Newsy - Strona 2628

Magdalena Stępień komentuje obecne życie Jakuba Rzeźniczaka. "W sercu pozostaje pewien ból"
Magdalena Stępień komentuje obecne życie Jakuba Rzeźniczaka. "W sercu pozostaje pewien ból"

Magdalena Stępień została zapytana o to, czy wie, co obecnie dzieje się u jej byłego partnera Jakuba Rzeźniczaka i jak sobie z tym radzi. Celebrytka przyznała, że wie, choć stara się od tego jak najbardziej odciąć. Jednak mimo wszystko boli ją wiele rzeczy i spraw. Mimo jak twierdzi, jest w stanie "puścić" w niepamięć wiele rzeczy, to jednak widać, że ta sytuacja nie jest dla niej łatwa.

Newsy - Strona 2628

Nd. 22 października

"Kupiłam psa bez wiedzy męża. Rano nie mogłam uwierzyć własnym oczom"
"Kupiłam psa bez wiedzy męża. Rano nie mogłam uwierzyć własnym oczom"

„Mąż za żadne skarby nie chciał zgodzić się na psa. Jesteśmy małżeństwem już od 12 lat i nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego tak bardzo jest na nie. Żaden jego argument do mnie nie przemawiał. W końcu postanowiłam postawić na swoim i kupiłam psa bez wiedzy męża. Rano nie mogłam uwierzyć własnym oczom...”

Nd. 22 października

"Wzięłam ślub w tajemnicy przed całą rodziną. Takiej reakcji się nie spodziewałam"
"Wzięłam ślub w tajemnicy przed całą rodziną. Takiej reakcji się nie spodziewałam"

„Nie utrzymuję zbyt dobrych relacji z moją rodziną. Ojciec nie żyje, matka ma do mnie wiecznie o wszystko pretensje, a brat prowadzi swoje życie za granicą i przypomina sobie o moim istnieniu tylko, gdy chce pożyczyć kasę. Nawet nie wiedzieli o tym, że się z kimś spotykam. Nic więc dziwnego, że nie zaprosiłam ich na ślub. Jednak takiej reakcji zupełnie się nie spodziewałam”.

Nd. 22 października

"Zaprosiłam na obiad jego matkę i... laskę z którą mnie zdradza. Niech ma za swoje!"
"Zaprosiłam na obiad jego matkę i... laskę z którą mnie zdradza. Niech ma za swoje!"

„Gdy się o tym dowiedziałam, pomyślałam, że dam mu nauczkę. Dobrze, że w szkole chodziłam na kółko teatralne, bo doskonale wychodzi mi teraz odgrywanie roli szczęśliwej dziewczyny. Już nie mogę się doczekać przyszłego wtorku! Zaprosiłam na obiad jego matkę i... laskę, z którą mnie zdradza. Niech ma za swoje!”

Nd. 22 października

Lara Gessler jest w fatalnym stanie zdrowia! Musiała odwołać przyjęcie urodzinowe córeczki!
Lara Gessler jest w fatalnym stanie zdrowia! Musiała odwołać przyjęcie urodzinowe córeczki!

Lara Gessler miała kłopoty zdrowotne już od jakiegoś czasu. Niestety jej stan pogarszał się z dnia na dzień, przez co musiała zwolnić i odpocząć. Przez to nie uda się zorganizować urodzin jej córeczki w terminie. Przypomnijmy, że mała Nena przyszła na świat 21 października 2020 roku. Córce Magdy Gessler życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

Newsy - Strona 2628

Nd. 22 października

"Nie przepadałam za swoją synową. Jedna rzecz wszystko zmieniła!"
"Nie przepadałam za swoją synową. Jedna rzecz wszystko zmieniła!"

"Nie będę kłamać, że ta Karina od początku mi nie podpasowała. Gdy mój synek przyprowadził ją do domu po raz pierwszy, byłam zawiedziona. Uważam, że mój syn to bardzo przystojny i dobrze wykształcony mężczyzna, czego sama dopilnowałam! No i przede wszystkim jest z dobrej rodziny. Nie miałam wątpliwości, że mój Rafałek zasługuje na kogoś lepszego. A ta dziołcha? No jakaś taka prosta się wydawała, jakby ją od pługa kto oderwał. Gdzie jej do mojego syneczka?!"

Nd. 22 października

Anna Wendzikowska hejtuje alimenciarzy. Wbija szpilę swoim parterom! "Dziecko jest wspólnie powołane na świat"
Anna Wendzikowska hejtuje alimenciarzy. Wbija szpilę swoim parterom! "Dziecko jest wspólnie powołane na świat"

Anna Wendzikowska postanowiła skomentować obowiązek alimentacyjny, jaki ciąży na ojcach dzieci, którzy rozstali się z ich matkami. Dziennikarka bez pardonu powiedziała, że zna ten problem od podszewki, gdyż ona sama doświadczyła podobnych rzeczy od ojców swych dzieci. Okazuje się, że byli partnerzy skrupulatnie wyliczali każdą złotówkę i koszty wychowania dzieci w większości ponosi ona sama.

Newsy - Strona 2628

Nd. 22 października

"Kupiłam wymarzonego psa z hodowli. Spotkałam się z wielką krytyką znajomych"
"Kupiłam wymarzonego psa z hodowli. Spotkałam się z wielką krytyką znajomych"

"Od wielu lat marzyłam o radowym pudlu. Kiedy byłam mała, miałam takiego psa i bardzo chciałam kupić takiego moim dzieciom. Jednak kiedy pochwaliłam się moim nowym pupilem znajomym, ci na mnie napadli, że psy to się bierze ze schroniska. Dwie koleżanki już ze mną nie rozmawiają. Czy naprawdę zrobiłam aż taki błąd?"

Nd. 22 października