Uczestnicy „Chłopaków do wzięcia” według Party.pl nie dostają pensji, a Na Temat podaje 500 zł za odcinek

Uczestnicy „Chłopaków do wzięcia” według Party.pl nie dostają pensji, a Na Temat podaje 500 zł za odcinek

Uczestnicy „Chłopaków do wzięcia” według Party.pl nie dostają pensji, a Na Temat podaje 500 zł za odcinek

instagram.com/stefciokoch | instagram.com/ryszarddabrowski

"Chłopaki do wzięcia" to program, który od wielu lat cieszy się sporą popularnością wśród telewidzów. Z zapartym tchem śledzą oni losy mężczyzn, poszukujących swoich drugich połówek. Czy bohaterowie produkcji mogą liczyć na jakiekolwiek honorarium? 

Reklama

Ile zarabiają bohaterowie "Chłopaków do wzięcia"?

Przez lata emisji program "Chłopaki do wzięcia" cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Telewidzowie z zapartym tchem śledzą losy kultowych już bohaterów, takich jak Jaruś czy Bandziorek, choć do produkcji cały czas werbowani są też nowi kawalerowie.

Wiele osób zastanawia się nad tym, ile panowie zarabiają za udział w programie. Pomysłodawca formatu, Jerzy Morawski, w wywiadzie z portalem Party.pl powiedział, że na dokumencie uczestnicy nie powinni zarabiać:

Reklama

Istnieje wtedy podejrzenie, że bohaterowie, zamiast szczerze opowiadać o sobie, będą zmyślać i naginać rzeczywistość

Ponadto podkreślił on, że produkcja nie ma budżetu na wynagrodzenia dla bohaterów, ale są oni wspierani finansowo ze względu na ich styl bycia. Często są to bezrobotni, a więc np. Bandziorkowi ufundowano opiekę stomatologiczną, niektórzy dostają pieniądze na jedzenie.

zbliżenie na twarz Ryśka z chłopaków do wzięcia instagram.com/ryszarddabrowski

Reklama

Czy program jest reżyserowany?

Z kolei portal Na Temat ustalił, że uczestnicy programu otrzymują po 500 zł za każdy odcinek. Czy rzeczywiście tak jest?

Reklama

Pojawiły się też głowy, że "Chłopaki do wzięcia" są reżyserowani. Producenci cały czas dementują te plotki i podkreślają, że wszystkie zachowania uczestników są naturalne i nikt w nie nie ingeruje.

Reklama

Karina z "Chłopaków do wzięcia" w sesji łóżkowej. W dłoniach trzyma czerwoną różę. Zobacz zdjęcia!
Źródło: facebook.com/Karina i Stefan Koch
Reklama
Reklama