Newsy - Strona 2356
"Wiesia to moja sąsiadka. Obie jesteśmy na emeryturze i prawdę mówiąc, to się nam nie przelewa. Jakoś sobie radzimy, ale nie jest łatwo. A teraz jeszcze te mrozy... Centralne ogrzewanie nie jest tanie, a my lubimy, jak jest ciepło. Postanowiłam, że poproszę o pomoc moje dzieci, które dorzucą mi do rachunków. Kiedy Wiesia się o tym dowiedziała, uznała, że w takim razie ona zaoszczędzi i nie będzie tyle grzała u siebie. Teraz spędza u mnie całe dnie, a ja już mam dość przedsiębiorczej sąsiadki".
Pt. 12 stycznia
"Nie rozumiem tego oburzenia. Przecież nie powiedziałam niczego złego. Stwierdziłam tylko fakty. Chciałam zwrócić uwagę mojej synowej na to, że jej dzieci, a moje wnuki brzydko pachną. Nie wiedziałam, jak odpowiednio ubrać to w słowa, więc powiedziałam prosto z mostu. W końcu powinna coś z tym zrobić, bo inni ludzie zaczną wytykać ich palcami".
Pt. 12 stycznia
"Wczoraj pierwszy raz byłam u tego przystojnego Darka, którego poznałam kilka miesięcy temu. Gdy weszłam do jego pokoju, wprost oniemiałam... Minęła dłuższa chwila, zanim odzyskałam głos i zapytałam go, czy pomylił drzwi, czy żarty sobie ze mnie stroi. Okazało się jednak, że wszystko jest na swoim miejscu, a mój partner ma po prostu bardzo nietypowe hobby. Muszę chyba pogadać o tym z moją babcią, bo do dziś nie mogę wyjść spod wrażenia. Powinnam się martwić?"
Czw. 11 stycznia
"Ostatnio czekałam w kolejce do lekarza, aby wypisał mi receptę. Nagle weszła jakaś kobieta, widać było że młoda, wystrojona z mocnym makijażem, po czym bez przywitania się, ot tak stwierdziła, że to ona teraz wejdzie do gabinetu, bo jej się należy pierwszeństwo. W ciąży na pewno nie była, więc jakiś starszy Pan zapytał ją na jakiej niby zasadzie chce teraz wejść. Wielu było skonsternowanych po usłyszeniu jej odpowiedzi, ale jedna kobieta wezwała pielęgniarkę. Kiedy ta usłyszała wytłumaczenie młódki, to aż się zaśmiała!"
Czw. 11 stycznia
Ta odważna, starsza pani zapragnęła przejść diametralną metamorfozę i przemienić się w amerykańską celebrytkę Kim Kardashian. Efekt transformacji spotkał się ze skrajnymi komentarzami internautów, natomiast ochotniczka jest zachwycona.
Czw. 11 stycznia
Andrzej Duda przyjął w czwartek Pałacu Prezydenckim żony Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika i ogłosił, że "na prośbę pań" wszczyna postępowanie ułaskawieniową przestępców. Sieć zalały memy! W galerii zebraliśmy najlepsze memy!
Czw. 11 stycznia
Studniówkowy czas już się rozpoczął, więc jeśli w tym roku i Ciebie czeka taka impreza, to warto znaleźć inspirację na paznokcie na studniówkę. Wygląd Twoich paznokci będzie w dużej mierze zależał od reguł szkoły, do której chodzisz. W naszej galerii znajdziesz bardziej delikatne paznokcie, ale i te bardziej pompatyczne.
Czw. 11 stycznia
„Mój mąż odszedł zupełnie niespodziewanie. Wcześniej wiedliśmy zwyczajne, aczkolwiek bardzo szczęśliwe życie. Śmierć Janusza była dla mnie potężnym ciosem. A co najdziwniejsze, nie tylko złamała mi serce, ale też otworzyła oczy. Czegoś takiego zupełnie się nie spodziewałam!”
Czw. 11 stycznia
"Od początku miałam z teściem pod górkę. Jeszcze w trakcie, jak chodziłam z Jarkiem, czyli z jego synem, to dochodziły mnie słuchy, co przyszły teść o mnie wygaduje. Miałam szpiega w postaci koleżanki, która mieszkała po sąsiedzku z Jarkiem. Co prawda, nie były to jakieś straszne rzeczy, ale miłe też nie były i za każdym razem było mi przykro. W końcu nasza relacja z Jarkiem przerodziła się w poważny związek i wzięliśmy ślub. Jesteśmy małżeństwem już 2 lata i wciąż teściowi coś nie pasuje. Do tej pory siedziałam cicho, ale te przytyki sprawiały mi coraz większą przykrość. Ostatnio nie wytrzymałam i odgryzłam się teściowi tak, że aż zaniemówił. Poszło o zupę pomidorową".
Czw. 11 stycznia
Mariusz Kamiński ogłosił protest głodowy w więzieniu, a Przemysław Czarnek błagał o litość, mówiąc, że skazani mają dzieci w wieku szkolnym. Nie jest to do końca prawda. Syn Mariusza Kamińskiego ma już 35 lat i jeszcze do niedawna zarabiał 500.000 zł rocznie na intratnej posadzie w Banku Światowym.
Czw. 11 stycznia