Newsy - Strona 2303

"Moja żona nie wypełnia wobec mnie swoich obowiązków. Nie godzi się, żeby żona robiła coś takiego"
"Moja żona nie wypełnia wobec mnie swoich obowiązków. Nie godzi się, żeby żona robiła coś takiego"

"Nie mogę w to wszystko uwierzyć. Moja żona wyraźnie przesadza. Ma wobec mnie pewne obowiązki: powinna sprzątać, gotować, prać, a wieczorem być gotowa na wiadomo co. Niestety, moja zdaje się tego nie rozumieć i przestała wykonywać te obowiązki. W jej ocenie, to mąż powinien dbać o żonę i wszędzie z nią wychodzić, i się starać. Ona chyba żartuje". 

Sob. 16 grudnia

"Mój mąż zostawił mi list i nagle odjechał. Słowa, które tam zamieścił, sprawiły, że cała drżę"
"Mój mąż zostawił mi list i nagle odjechał. Słowa, które tam zamieścił, sprawiły, że cała drżę"

"Mój mąż nagle wyjechał. Zostawił wszystko i zniknął na bardzo długo. Przykro mi jest z tego powodu, ale rozumiem. Wiem, że było to konieczne, a list, który mi zostawił, na zawsze zostawię w swojej szufladzie, a jego słowa będą w moim sercu już na zawsze, nawet jeśli papier już wyblaknie".

Sob. 16 grudnia

"Podrzucę dziadkom dzieci na Sylwestra i pójdę na imprezę. Muszę się pospieszyć, brat też ma takie plany"
"Podrzucę dziadkom dzieci na Sylwestra i pójdę na imprezę. Muszę się pospieszyć, brat też ma takie plany"

"W końcu zabaluję! Zamierzam podrzucić córkę i syna do moich rodziców, a ich dziadków. Zajmą się wnukami, a ja będę mogła iść na imprezę. Muszę to z nimi wcześniej ustalić, bo brat też się czai na taką opcję. Nie mogę pozwolić, żeby mnie wyprzedził, bo on ma trójkę dzieci, a dziadkowie na pewno nie ogarną rozbrykanej piątki". 

Sob. 16 grudnia

"Chcę iść na sylwestra sama z koleżankami, a mąż mi zabrania. Przecież on może wyjść z kumplami!"
"Chcę iść na sylwestra sama z koleżankami, a mąż mi zabrania. Przecież on może wyjść z kumplami!"

"Znudził mi się już sylwester z mężem, no bo ile można spędzać ten dzień z jedną osobą, a zwłaszcza z facetem, który na co dzień nie jest zainteresowany wspólnie spędzonym czasem, tylko robi wyjątek podczas wyjść do znajomych. Jestem tym zmęczona i nie będę oszukiwała, że mam przyjemność z tego, że spędzam z nim nowy rok".

Sob. 16 grudnia

Blanka Lipińska będzie się bić?! Wiemy, ile dostałaby za walkę. Szokująca stawka
Blanka Lipińska będzie się bić?! Wiemy, ile dostałaby za walkę. Szokująca stawka

Wiemy nie od dziś, że Blanka Lipińska pracowała w KSW i zna się na rzeczy, dlatego nie byliśmy zszokowani, gdy usłyszeliśmy, że temat walk w oktagonie jest bliski jej sercu. Jednak zaskoczyła, gdy wyznała, że z wielką chęcią sama by z kimś stanęła do walki!

Newsy - Strona 2303

Sob. 16 grudnia

„Moja Mama skrywała to w tajemnicy przez wiele lat. Prawdę poznałam dopiero po śmierci Babci”
„Moja Mama skrywała to w tajemnicy przez wiele lat. Prawdę poznałam dopiero po śmierci Babci”

„W każdej rodzinie można doszukać się sytuacji, które w żadnym wypadku nie są powodem do dumy i najchętniej chciałoby się o nich zapomnieć. U mnie też nie było kolorowo, ale moja Mama skrywała to w tajemnicy przez wiele lat. Prawdę poznała dopiero po śmierci Babci i choć o zmarłych nie powinno się mówić źle, to po tym, co usłyszałam, całkowicie zmieniłam o niej zdanie. Jak ona mogła potraktować tak swoją jedyną córkę?”

Pt. 15 grudnia

"Wolę jechać do sanatorium niż spędzić święta z rodziną. Wrócimy wypoczęci, a młodzi niech jedzą swój bigos!"
"Wolę jechać do sanatorium niż spędzić święta z rodziną. Wrócimy wypoczęci, a młodzi niech jedzą swój bigos!"

"Jak co roku przygotowywałam wieczerzę i prosiłam dzieci, żeby któreś przyjechało dzień albo dwa wcześniej i mi pomogło, to chętnych nie było. Dopiero na gotowe, z pierwszą gwiazdką przyjeżdżali! Ale jak ogłosiłam, że do notariusza pójdziemy, bo trzeba sprawy uregulować, to po 5 minutach do auta wsiedli i zaraz byli. W tym roku chromolę. Biorę Staśka i jedziemy do sanatorium. Wrócimy po Sylwestrze wypoczęci, a młodzi niech jedzą swój bigos, jak sobie nawarzyli".

Pt. 15 grudnia

"Przez przyszłą teściową o mały włos nie zaliczyłam wpadki przy zapraszaniu na ślub. Co za wstyd"
"Przez przyszłą teściową o mały włos nie zaliczyłam wpadki przy zapraszaniu na ślub. Co za wstyd"

"Jednak nie ma co tej kobiecie wierzyć. Dobrze, że już o tym wiem i następnym razem sama wszystko sprawdzę, ewentualnie poproszę o to Dawida, mojego narzeczonego. Przecież przez nią najedlibyśmy się wstydu! I tak zresztą wyszło nieco niezręcznie i koślawo i mój spontaniczny ratunek niewiele dał, no ale przynajmniej nie zaliczyłam kompromitacji stulecia. Co ja bym na ślubie tym ludziom powiedziała? Że teściowa się pomyliła? Muszę wszystko w związku z nimi dopracować na ostatni guzik, jedna niezręczna sytuacja to i tak za dużo".

Pt. 15 grudnia