Newsy - Strona 1935

"Mój mąż flirtuje z klientkami w pracy. Mówi, że tak trzeba, by ugrać lepsze kontrakty"
"Mój mąż flirtuje z klientkami w pracy. Mówi, że tak trzeba, by ugrać lepsze kontrakty"

"Ostatnio całkiem przypadkiem usłyszałam rozmowę mojego męża z kimś przez telefon. Na co dzień pracuje w agencji nieruchomości i jest odpowiedzialny za pozyskiwanie kontraktów na wyłączność. Na początku jego rozmowa nie wzbudzała żadnych podejrzeń, ale po chwili mój mąż komplementował klientkę, że skoro ma taki piękny dom na sprzedaż, to musi mieć też wyjątkowy styl na co dzień. Byłam w szoku..."

Sob. 16 marca

"Teściowa wyrzuca resztki jedzenia przez okno. Ostatnio to już bardzo przesadziła"
"Teściowa wyrzuca resztki jedzenia przez okno. Ostatnio to już bardzo przesadziła"

"Teściowa nie przyjmuje do siebie tłumaczeń, że wyrzucanie przez okno resztek jedzenia jest pod wieloma względami złe. Mówi, że nie można marnować jedzenia, a jak wyrzuci przez okno, to jakieś zwierzątko z tego skorzysta. W efekcie takiego jej myślenia pod blokiem pałętają się szczury, a psy podtruwają się spleśniałymi wędlinami. Ale to nie wszystko, co robi moja teściowa. Ostatnio to już naprawdę przesadziła, aż się zagotowałam".

Sob. 16 marca

"Paweł powiedział matce, że się oświadczył. Zamiast mu pogratulować, zapytała o intercyzę"
"Paweł powiedział matce, że się oświadczył. Zamiast mu pogratulować, zapytała o intercyzę"

"No matka Pawła to nigdy aniołem i symbolem bezinteresowności nie była. Nie da się ukryć, że rodzina Pawła to prawdziwi bogacze. Od lat kolejne pokolenia wchodzą w świat lekarski i prawniczy. A ja? No cóż, prosta studentka czwartego roku medycyny, a przy okazji kelnerka w kilku krakowskich pubach. Jego mamusia zdecydowanie mnie nie lubi, a gdy tylko dowiedziała się o zaręczynach, to dosadnie to skomentowała..."

Sob. 16 marca

"Moja rodzina liczy na spadek po mnie. No to się przeliczy. Już ja to sobie zaplanowałam"
"Moja rodzina liczy na spadek po mnie. No to się przeliczy. Już ja to sobie zaplanowałam"

"Moja rodzina już by chciała mnie wpędzić do grobu. Wcale nie patrzą na to, że ja chociaż mam lat 83, to wcale się do grobu nie wybieram. Czuję się zdrowa i mam przed sobą jeszcze wiele lat życia. A jednak oni chyba myślą, że będzie inaczej i że ja już odejdę, a oni podzielą się moim spadkiem. Oj, żeby się nie pomylili... Liczą na duży spadek po mnie? No to się przeliczą".

Sob. 16 marca

"Mój mąż nie chciał po sobie sprzątać. No to mu pokazałam"
"Mój mąż nie chciał po sobie sprzątać. No to mu pokazałam"

"Mój mąż nigdy nie lubił sprzątać, a ja go nie mogłam go do tego przekonać. Zawsze się wykręcał, że jemu się nie chce, że on by wolał pograć w gry, albo spotkać się z kolegami. Ciągle były wymówki. Kilka razy się też zdarzyło, że przyszłam do domu, a tam Armageddon. Nic nie było posprzątane i ja zawsze miałam pełne ręce roboty. To znaczy Jacek, ogólnie to dobry mężczyzna, ale z tym sprzątaniem, to jest porażka. Wreszcie jednak wzięłam się na sposób i go nauczyłam".

Sob. 16 marca

"Zarabiam więcej od męża. Jak mu nie wstyd? Nawet nie szuka nowej pracy"
"Zarabiam więcej od męża. Jak mu nie wstyd? Nawet nie szuka nowej pracy"

"Małżeństwo powinno się wspierać, ale bez przesady. Każdy ma swoje granice. Poza tym musimy być ambitni. Co to za facet, który zarabia mniej od kobiety? Mój mąż ostatnio się rozleniwił. Ja rozwijam swoją karierę, a on stoi w miejscu. Nawet nie szuka nowej pracy! Ja od dawna zarabiam więcej od niego. Myślałam, że to przejściowe, a on nie widzi w tym żadnego problemu. Powinien się wstydzić". 

Sob. 16 marca

"Z każdym chłopem trzeba tak samo – po ślubie żadnych wyjść z kolegami i oglądania meczów"
"Z każdym chłopem trzeba tak samo – po ślubie żadnych wyjść z kolegami i oglądania meczów"

"Od małego wpajałam córce dwie najważniejsze życiowe zasady, którymi powinna się kierować każda kobieta na tym świecie: szanuj się i nie szukaj idealnego męża, tylko go sobie wychowaj. O ile tę pierwszą wzięła sobie do serca, to z tą drugą poszło opornie i teraz muszę oglądać tego konsekwencje. Prawda jest taka, że z każdym chłopem trzeba tak samo – po ślubie żadnych wyjść z kolegami i oglądania meczów, bo żaden nie zna umiaru, jeśli chodzi o rozrywkę".

Pt. 15 marca

"Minęłam się z prawdą, by ludzie nie zaczepiali mojego psa. Doigrałam się"
"Minęłam się z prawdą, by ludzie nie zaczepiali mojego psa. Doigrałam się"

"Od wielu lat mam psa rasy Golden retriever. To słodki, dobry psiak, ale już jest starszy, więc nie do końca chce się bawić z innymi zwierzakami, czy dziećmi. Zresztą ja sama nie zawsze mam czas i ochotę, aby pilnować psa, podczas długich zabaw z innymi zwierzakami, bo niestety inni właściciele się do tego nie palą. Tak więc używałam wymówki, która działała kapitalnie na innych ludzi. Dzięki temu miałam spokój. Do czasu".

Pt. 15 marca