Quantcast

Jak przeżyć święta i nie zwariować?

Jak przeżyć święta i nie zwariować?

Wszędzie dookoła słyszymy, że Święta Bożego Narodzenia to radosny, przeszczęśliwy czas spędzany w rodzinnym gronie – jak z bajki. To fakt, że te trzy dni są naprawdę wyjątkowe. A co z tygodniami przygotowań? Jak sprawić, żeby jak zwykle nie wykończyły domowników?

Reklama

ID-100103236

Wszystkie dzieci przez cały rok czekają na święta - przyjdzie Mikołaj, będą prezenty, pięknie nakryty stół i tradycyjne 12 potraw. Będzie okazja do rozmów z dawno nie widzianą babcią, dziadkiem, ciocią. Na koniec wszyscy razem pośpiewamy kolędy, a ukochany pies na pewno w tym roku przemówi ludzkim głosem. A jak ten czas wygląda z perspektywy dorosłych?

Masa zakupów, całe dni spędzone w kuchni na gotowaniu świątecznych potraw, wysprzątanie calusieńkiego domu, mycie okien i najgorsze – każdemu trzeba kupić prezent, który zadowoli najbardziej wybrednych członków rodziny. Jak nie zwariować w tym szaleństwie?

Po pierwsze – trzeba mieć dobry plan

Aby wyrobić się z przygotowaniami i znaleźć w tym czasie jeszcze chwile na odpoczynek podstawą jest spisanie wszystkich obowiązków, określenie ile czasu zajmie każda z czynności i rozplanowanie ich w kalendarzu. Na sam początek przygotowań należy zaplanować rzeczy, które można zrobić z wyprzedzeniem, jak umycie okien i wcześniejsze wysprzątanie całego domu – w ten sposób przed samymi świętami wystarczą jedynie drobne poprawki.

Po drugie – podział obowiązków

Nie da się przygotować wszystkiego samemu i nie być wykończonym. Dlatego powinno się podzielić obowiązki między wszystkich domowników. Gdy już plan niezbędnych czynności przedświątecznych będzie gotowy, zaznaczmy kolorami kto jest odpowiedzialny za przygotowanie poszczególnych elementów. I tak mąż, może pomóc przy myciu okien czy odkurzaniu, starsze dzieci przy przygotowywaniu potraw, a młodsze przy ubieraniu choinki. Nie wszystkie obowiązki muszą być wykonywane przez jedną osobę – praca zespołowa przy lepieniu pierogów będzie dużo szybsza i przyjemniejsza jeśli cała rodzina będzie w nią zaangażowana.

Po trzecie – skrócić gonitwę za prezentami

Nie trzeba odwiedzić wszystkich galerii handlowych w mieście, żeby znaleźć odpowiedni prezent dla każdego. Zwłaszcza, że można kupić wszystkie prezenty w jednym miejscu (np. Super Prezenty) Oferta pozwala nam na zastąpienie kolejnej piżamy dla wujka na ciekawe przeżycie jak lot w aerotunelu czy jazda sportowym samochodem, dla dziecka zamiast kolejnej zabawki wybranie kreatywnych i rozwijających warsztatów małego inżyniera, a dla rodziców przykładowo weekendowy pobyt w górach. Jeżeli któryś z członków rodziny jest wymagający i nie mamy pewności, czy dany prezent mu się spodoba, możemy wybrać tematyczny zestaw podarunkowy, gdzie sam będzie mógł zdecydować się na jedną z kilkudziesięciu propozycji.

Nie trać świątecznego zapału na nieprzemyślane przygotowania. Pamiętaj, że święta mają być czasem relaksu w rodzinnej atmosferze, a nie odpoczynku po kilkutygodniowej harówce.

 

 

Reklama
Reklama