Misz-masz - Strona 1284

Justyna Steczkowska nie wytrzymała przed kamerami. Gdy padły słowa o synu, diwa zalała się łzami. "Teraz chce mi się płakać"
Justyna Steczkowska nie wytrzymała przed kamerami. Gdy padły słowa o synu, diwa zalała się łzami. "Teraz chce mi się płakać"

Maska idealnej diwy nagle opadła. Justyna Steczkowska, którą znamy z żelaznej dyscypliny i zawsze nienagannej formy, na oczach tysięcy widzów pokazała twarz, jakiej nie widzieliśmy nigdy wcześniej. Wystarczyło jedno wspomnienie o synu, by w studiu "Pytania na śniadanie" zapanowała przejmująca cisza, przerywana tylko szlochem gwiazdy.

Gwiazdy

Pon. 29 grudnia