Misz-masz - Strona 1071

"Jestem Wiktoria". Dyrektor uparcie używał męskiego imienia, więc transpłciowa uczennica poszła do sądu. Zapadł przełomowy wyrok
"Jestem Wiktoria". Dyrektor uparcie używał męskiego imienia, więc transpłciowa uczennica poszła do sądu. Zapadł przełomowy wyrok

Wiktoria gasła w oczach, bo dla dyrektora ważniejszy od jej zdrowia był PESEL i pieczątka w dokumentach. Gdy szkolna biurokracja postanowiła złamać nastolatkę, ta powiedziała "sprawdzam". Finał tej batalii w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie to wyrok, który ośmieszył szkolną biurokrację i dał jasny sygnał: godność człowieka nie mieści się w rubrykach dziennika.

Wydarzenia

Pt. 13 lutego