kraków
Tragedia w Krakowie odebrała życie młodym rodzicom. Pytanie matki Mateusza mrozi krew w żyłach
Mateusz i Klaudia zginęli w dramatycznym wypadku, do którego doszło 22 sierpnia na krakowskim Podgórzu. Młode, 32-letnie małżeństwo spacerowało chodnikiem z ośmiomiesięcznym synkiem w wózku, gdy wjechał w nich rozpędzony samochód. Oboje zmarli na skutek ciężkich obrażeń. Informacja o osieroconym chłopcu, który przeżył zderzenie z obrażeniami wielonarządowymi, wywołała szeroki odzew i szybko przerodziła się w zbiórkę funduszy na jego przyszłość. Ta tragedia na zawsze zmieniła życie żywieckiej rodziny.
Dzisiaj 13:42
Uczelnia żegna 32-letniego Mateusza, który zginął tragicznie w Krakowie. Poruszające pożegnanie absolwenta
Mateusz S. zginął tragicznie wraz z żoną Klaudią w wypadku na ulicy Solnej w Krakowie. 32-letni absolwent prawa i aplikant radcowski osierocił 8-miesięcznego synka. W minioną sobotę, 29 sierpnia, w kościele w Żywcu odbyła się msza pogrzebowa młodego małżeństwa, a wstrząśnięta społeczność akademicka oraz bliscy pogrążyli się w niewyobrażalnej żałobie.
Sob. 29 sierpnia
Mały Oliwier znów zaczął się uśmiechać. Sąd zdecydował, kto zaopiekuje się osieroconym w wypadku w Krakowie chłopcem
Oliwier to 8-miesięczny chłopczyk, który jako jedyny przeżył tragiczny wypadek w Krakowie. Właśnie opuścił oddział intensywnej terapii. W miniony piątek, 28 sierpnia, krakowski sąd podjął kluczową decyzję, wyznaczając bieżącą opiekę nad maluchem. Osieroconym dzieckiem zajmie się brat jego zmarłego ojca. Chłopiec powoli wraca do zdrowia, a bliscy nieustannie czuwają przy jego szpitalnym łóżku.
Sob. 29 sierpnia
Tragedia przy ul. Solnej w Krakowie! Zrozpaczony dziadek wyjawił prawdę o kierowcy Golfa: "To ludzie bez serca"
Andrzej M., ojciec tragicznie zmarłej Klaudii S., postanowił przerwać milczenie. Zrobił to po wypadku na ulicy Solnej w Krakowie, w którym stracił córkę i zięcia. Ich 8-miesięczny synek Oliwier jako jedyny przeżył potrącenie przez Volkswagena Golfa. Mężczyzna w poruszających słowach wspomina ukochane dzieci i opisuje dramatyczne chwile po stracie najbliższych.
Sob. 29 sierpnia
Tragedia w Krakowie odebrała mu rodziców. 8-miesięczny Oliwier znów się uśmiecha, a Polacy otworzyli serca
Oliwier, 8-miesięczny chłopiec, który jako jedyny z trojga potrąconych pieszych ocalał z tragicznego wypadku na ulicy Solnej w Krakowie, nie walczy już o życie. Podczas gdy śledczy badają okoliczności zdarzenia, w którym zginęli rodzice niemowlęcia, przez Polskę przetacza się niespotykana fala solidarności. W internecie ruszyła wielka zbiórka na przyszłość chłopca, a sąd podjął już kluczową decyzję w sprawie jego dalszej opieki.
Pt. 28 sierpnia
Tragedia na krakowskim chodniku. Mateusz i Klaudia zginęli na oczach dziecka, teraz sąsiedzi przerywają milczenie: "To nie był zwykły wypadek"
Mateusz i Klaudia S., 32-letnie małżeństwo z Krakowa, zginęli tragicznie na chodniku przy ulicy Solnej, potrąceni przez pędzącego Volkswagena. Kierowca gnał z prędkością około 70 km/h w strefie, gdzie wolno jechać tylko "trzydziestką". Osierocił 8-miesięczne niemowlę, które z ciężkimi obrażeniami trafiło do szpitala. Niewyobrażalna tragedia wstrząsnęła całym Krakowem, a sąsiedzi ofiar przerwali milczenie, wskazując na plagę nielegalnych wyścigów nękających Zabłocie.
Czw. 27 sierpnia
8-miesięczny Oliwier stracił rodziców w Krakowie. Polacy ruszyli z pomocą, kwota na zbiórce zwala z nóg!
W sobotę 22 sierpnia 2026 roku w Krakowie doszło do dramatu, który wstrząsnął całą Polską. Na chodniku przy ulicy Solnej zginęli 32-letni Klaudia i Mateusz, pochodzący z powiatu żywieckiego. Rozpędzony samochód uderzył w młodych rodziców, osieracając 8-miesięcznego synka Oliwiera, który w chwili wypadku znajdował się w spacerowym wózku.
Czw. 27 sierpnia
Tragedia w Krakowie. "To nie dziury zabiły rodziców!" - eksperci miażdżą linię obrony 26-letniego kierowcy
Hubert B. usłyszał zarzuty po tragicznej sobocie w Krakowie, ale nie przyznaje się do winy. 26-letni kierowca Volkswagena wjechał na chodnik przy ulicy Solnej, zabijając 32-letnich rodziców i ciężko raniąc ich 8-miesięcznego synka. Mężczyzna próbuje zrzucić odpowiedzialność na deszcz i dziurawą jezdnię, jednak specjaliści od bezpieczeństwa ruchu drogowego w surowych słowach obalają jego argumentację.
Czw. 27 sierpnia
Tragedia na Solnej w Krakowie. Cała Polska modliła się o to niemowlę! Komunikat ze szpitala wyciska łzy
Oliwier, 8-miesięczny chłopiec poszkodowany w wypadku przy ulicy Solnej w Krakowie, opuścił oddział intensywnej terapii. Jego rodzice, 32-letnia Klaudia i 32-letni Mateusz S., zginęli na miejscu na krakowskim Podgórzu, gdy na chodnik z impetem wjechał w nich sportowy Volkswagen Golf. Lekarze przekazali właśnie długo wyczekiwane wieści o stanie malucha.
Śr. 26 sierpnia
Tragedia w Krakowie. Nagranie z monitoringu wstrząśnie sądem. Jeden szczegół obala wersję Huberta B. [wideo]
Hubert B. usłyszał zarzut umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym po koszmarnych wydarzeniach w tej części Podgórza, w których zginęło młode małżeństwo. 26-letni kierowca sportowego auta wjechał prosto w spacerującą z wózkiem rodzinę, nie dając im żadnych szans na ucieczkę. Na miejscu śmierć ponieśli 32-letni rodzice, podczas gdy ich zaledwie kilkumiesięczne dziecko w ciężkim stanie walczy o życie w szpitalu, a śledczy analizują wstrząsające nagranie.
Wt. 25 sierpnia
Tragedia w Krakowie. Hubert B. wjechał w rodzinę z dzieckiem sportowym autem. Zaledwie miesiąc wcześniej pisał: "Jestem z siebie dumny"
Hubert B. jeszcze niedawno chwalił się w sieci realizacją życiowych celów i zakupem sportowego samochodu. W sobotę 26-letni pasjonat motoryzacji zjechał na chodnik i śmiertelnie potrącił dwoje 32-letnich rodziców, a ich niemowlę trafiło w ciężkim stanie do szpitala. Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty, jednak do spowodowania tragedii się nie przyznaje.
Pon. 24 sierpnia
Tragedia w Krakowie. Nie żyją rodzice 8-miesięcznego maleństwa. Szokujące, co wyznał prokuraturze 26-letni sprawca
Hubert B., 26-letni kierowca Volkswagena Golfa, usłyszał prokuratorskie zarzuty po tragicznym wypadku na krakowskim Podgórzu. W minioną sobotę mężczyzna wjechał na chodnik, uderzając w małżeństwo spacerujące z 8-miesięcznym niemowlęciem. Rodzice dziecka zginęli na miejscu, a prokuratura ujawnia porażające fakty na temat prędkości oraz sportowego auta sprawcy.
Pon. 24 sierpnia
Filip Chajzer przerywa milczenie po tragedii w Krakowie. Przekazał poruszające wieści o osieroconym dziecku
Filip Chajzer przekazał poruszające informacje o stanie zdrowia dziecka, które straciło oboje rodziców w makabrycznym wypadku na krakowskim Podgórzu. Dziennikarz nawiązał kontakt z najbliższymi zmarłego małżeństwa i ujawnił, że ranny maluch przebywa obecnie pod troskliwą opieką dziadków oraz matki chrzestnej.
Pon. 24 sierpnia
Dramat w Krakowie: rodzice nie żyją, 8-miesięczne dziecko walczy o życie. Biegły ujawnia, co doprowadziło do tragedii
32-letnie małżeństwo zginęło w krakowskim Podgórzu po tym, jak na chodnik wjechał rozpędzony Volkswagen. Ich 8-miesięczne dziecko w ciężkim stanie trafiło do szpitala, a lekarze określają najbliższe doby jako decydujące. Śledczy wraz z biegłym ustalają teraz dokładne okoliczności tego wstrząsającego zdarzenia.
Nd. 23 sierpnia
Atak na Ukrainkę w Krakowie. Sprawcy puściły hamulce, gdy usłyszał jeden szczegół, teraz policja przerywa milczenie [wideo]
Do dantejskich scen doszło 5 sierpnia 2026 roku przy ulicy Polonijnej w Krakowie. Młoda obywatelka Ukrainy oraz jej towarzysz zostali brutalnie zaatakowani przez agresywnego mężczyznę, któremu przeszkadzał ich język ojczysty. Całe zajście pod lokalnym sklepem spożywczym nagrał telefonem przypadkowy świadek, a krakowska policja już zabezpieczyła dowody w tej bulwersującej sprawie.
Sob. 8 sierpnia
Więcej bakterii kałowych niż w oborach. Jeden szczegół w miejskich tężniach mrozi krew w żyłach
Katarzyna Wolny-Koładka z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przeprowadziła badania, które wstrząsnęły opinią publiczną. W mgiełce miejskich tężni solankowych, mających w teorii poprawiać naszą odporność, odkryła rekordowe stężenia bakterii kałowych, w tym Escherichia coli oraz Clostridium perfringens. Stężenie tych niebezpiecznych drobnoustrojów w krakowskich instalacjach w 2026 roku okazało się znacznie wyższe niż w zanieczyszczonym powietrzu wewnątrz rolniczych obór, co zagraża życiu seniorów i dzieci.
Nd. 26 lipca