Joanna Jabłczyńska - wszystko, co chcesz wiedzieć!
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska
Joanna Jabłczyńska - wszystko, co chcesz wiedzieć!
Polecamy
Pozostałe
Joanna Jabłczyńska otrzymała przedsądowe wezwanie od Katarzyny Grocholi, które rzuciło nowe światło na personalia znanej pisarki. Dokument dotyczy naruszenia dóbr osobistych oraz tajemnicy korespondencji. Od aktorki zażądano publikowania oficjalnych przeprosin na jej profilach w mediach społecznościowych przez 14 dni oraz wpłacenia 5 tysięcy złotych na rzecz Fundacji Rak'n'Roll.
Sob. 5 września
Joanna Jabłczyńska znalazła się w centrum medialnej burzy po otrzymaniu oficjalnego pisma przedsądowego od Katarzyny Grocholi. Zamiast wchodzić w batalię na sali sądowej, gwiazda spełniła formalne żądania pisarki i wpłaciła pieniądze na fundację. Następnie uruchomiła zbiórkę charytatywną, a reakcja internautów przerosła wszelkie oczekiwania - zebrana kwota błyskawicznie przekroczyła 270 tysięcy złotych.
Pt. 4 września
Joanna Jabłczyńska opublikowała w sieci oficjalne przeprosiny skierowane do Katarzyny Grocholi. Aktorka, która przed laty wcielała się w postać Tosi w filmie „Nigdy w życiu!”, ugięła się pod naciskiem prawnym po otrzymaniu przedsądowego wezwania. Konflikt, który elektryzował media przez ostatnie dni, wszedł w fazę finansowych zadośćuczynień i publicznego ubolewania nad naruszeniem dóbr osobistych znanej pisarki.
Pt. 4 września
Joanna Jabłczyńska jeszcze w 2023 roku w programie śniadaniowym z entuzjazmem podchodziła do planów powrotu kultowej komedii romantycznej. Dziś po dawnej sielance nie ma już śladu. Zamiast wielkiego powrotu do roli Tosi w kontynuacji hitu „Nigdy w życiu!”, w mediach wybuchła brutalna wojna. Padają ostre oskarżenia o kłamstwa, niszczenie rodziny i bycie „złym człowiekiem”, a do sieci trafiają prywatne wiadomości.
Pt. 4 września
Dorota Szelągowska wywołała burzę w mediach społecznościowych atakiem na Joannę Jabłczyńską. Po fali krytyki postanowiła jednak wycofać się ze swoich słów. Projektantka wnętrz i córka Katarzyny Grocholi przyznała, że w emocjach przekroczyła granice. Publicznie przeprosiła aktorkę za nazwanie jej „złym człowiekiem”.
Czw. 3 września
Joanna Jabłczyńska postanowiła uciąć spekulacje i publicznie zwróciła się do Agnieszki Żulewskiej, która przejęła jej kultową rolę Tosi w kontynuacji „Nigdy w życiu!”. Gwiazda opublikowała na InstaStory emocjonalne nagranie, w którym bije się w pierś i przeprasza koleżankę po fachu. Przyznała wprost, że zamieszanie wokół obsady stało się przytłaczające, a pewne materiały udostępniała bezrefleksyjnie.
Śr. 2 września
Joanna Jabłczyńska znalazła się w samym centrum medialnej burzy po tym, jak ujawniono kulisy obsady sequela kinowego hitu „Nigdy w życiu!”. Dorota Szelągowska publicznie zaatakowała gwiazdę, zarzucając jej kłamstwo i niszczenie autorki powieści. W odpowiedzi aktorka i prawniczka w jednym zdecydowała się na radykalny krok i ujawniła w sieci prywatną korespondencję z Katarzyną Grocholą.
Śr. 2 września
Dorota Szelągowska zdecydowała się na bezprecedensowy krok i w emocjonalnym nagraniu zwróciła się bezpośrednio do Joanny Jabłczyńskiej. Córka Katarzyny Grocholi ma dość medialnej burzy wokół nowej części filmu (ekranizacji powieści „Właśnie że tak. Nigdy w życiu! 20 lat później”) i stanęła w obronie swojej rodziny. Projektantka wnętrz najwyraźniej postanowiła zrobić generalne porządki nie tylko w salonach, ale i w medialnym chaosie, po raz pierwszy bez ogródek podsumowując zachowanie aktorki.
Śr. 2 września
Joanna Jabłczyńska znalazła się w centrum głośnego konfliktu z Katarzyną Grocholą, która publicznie zapowiedziała podjęcie kroków prawnych przeciwko aktorce. Pisarka w mocnym oświadczeniu z 30 sierpnia zarzuciła gwieździe kłamstwo dotyczące nowej obsady hitu „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później”. Spór o rolę dorosłej Tosi błyskawicznie przeniósł się do sieci i wywołał lawinę komentarzy.
Wt. 1 września
Agnieszka Żulewska zdecydowała się na stanowczy ruch w obliczu ogromnego skandalu, jaki wybuchł wokół nowej ekranizacji powieści Katarzyny Grocholi. Aktorka, która ma zagrać dorosłą Tosię, została wzięta w ogień nienawistnych komentarzy po tym, jak Joanna Jabłczyńska ujawniła kulisy utraty roli. Zbulwersowani internauci natychmiast ruszyli do sieci, tworząc głośną petycję pod hasłem żądającym pozostawienia dawnej obsady.
Wt. 1 września
Joanna Jabłczyńska nie gryzie się w język po tym, jak dowiedziała się, że nie zagra dorosłej Tosi w kontynuacji kultowego "Nigdy w życiu!". Gwiazda pojawiła się na nagraniu u projektanta Jackoba Buczyńskiego w kurtce z dosadnym hasłem. W tle trwa zażarty spór z Katarzyną Grocholą, która zapowiedziała kroki prawne po medialnej burzy wokół obsady filmu "Właśnie że tak!".
Pon. 31 sierpnia
Katarzyna Grochola opublikowała wstrząsające oświadczenie. Zapowiedziała w nim kroki prawne przeciwko Joannie Jabłczyńskiej. Pisarka i producentka stanęła w obronie Agnieszki Żulewskiej, oskarżając gwiazdę o kłamstwa dotyczące obsady nowej części kultowego „Nigdy w życiu!”. Sprawa wywołała poruszenie w sieci, choć petycja fanów zebrała niespełna 200 podpisów.
Pon. 31 sierpnia
Joanna Jabłczyńska postanowiła uciec od medialnego zgiełku i zaprezentowała fanom swoje ciało w drapieżnym wydaniu. Aktorka, która w ostatnim czasie stała się bohaterką głośnego skandalu obsadowego wokół kontynuacji kultowego filmu „Nigdy w życiu!”, opublikowała relację w skąpym bikini. Media sugerują, że to jej sposób na poradzenie sobie z emocjami po decyzji producentów.
Pon. 31 sierpnia
Joanna Brodzik nie pojawi się w zapowiadanej od lat kontynuacji kultowego hitu "Nigdy w życiu!". Choć wierni fani przez dekady liczyli na powrót legendarnej Uli, czyli najlepszej przyjaciółki głównej bohaterki, prawda o jej nieobecności w końcu wyszła na jaw. Wszystko przez jeden, krótki komentarz Joanny Jabłczyńskiej w mediach społecznościowych, który zburzył nadzieje tysięcy Polaków na wielki powrót starej gwardii.
Nd. 30 sierpnia
Joanna Jabłczyńska, która przez lata wcielała się w rolę Tosi w kultowym filmie "Nigdy w życiu!", przeżywa chwile rozpaczy. Aktorka właśnie ujawniła, że w nowej ekranizacji powieści Katarzyny Grocholi zabraknie nie tylko jej, ale również Joanny Brodzik. Decyzje producentów wywołały w sieci prawdziwą burzę, a fani kultowej produkcji nie kryją oburzenia zmianami w obsadzie.
Sob. 29 sierpnia
Joanna Jabłczyńska nie powróci jako Tosia w nowej ekranizacji powieści Katarzyny Grocholi pt. "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później". Informacja o tym, że aktorka nie pojawi się w kontynuacji, wywołała w mediach ogromne poruszenie. Jabłczyńska nie kryje rozgoryczenia i przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń.
Sob. 29 sierpnia