• agie 2010-09-03 o godz. 13:42, odsłony: 1329

    Duze lozko-pierwsze koty za ploty

    Mlody dzisiejsza noc spedzil po raz pierwszy w doroslym lozku. Pisze spedzil, bo spania bylo niewiele. Od polnocy strasznie wrzeszczal, ze tam nie bedzie spal, przy czym nie probowal z niego wylazic. Krzyk nie byl ze strachu, tylko ewidentnie ze zlosci.Zasnal w koncu zignorowany przez nas.
    W nocy mi sie wydawalo, ze dobrze robimy ignorujac go, ale teraz mam wyrzuty sumienia. odpowiedzcie, co mozna poradzic, na malego krzykacza i uparciucha?

    Odpowiedzi (0)