Edyta Herbuś opublikowała na Instagramie poruszający wpis, w którym otworzyła się na temat kobiecej intuicji i bagatelizowania wewnętrznego głosu kobiet. Wspomniała o tym, jak przez wieki próbowano go wyśmiewać, przypisując mu negatywne cechy, a nawet „konszachty z diabłem”. Tancerka zachęca swoje fanki, by nie bały się ufać własnemu instynktowi, nawet w obliczu braku zrozumienia ze strony otoczenia.
Edyta Herbuś uznaje kobiecą intuicję za potężny dar. Nauczyła się już w pełni mu ufać
Gwiazda zwróciła uwagę na historyczne i współczesne próby wyśmiewania kobiecej wrażliwości
Tancerka od 9 lat tworzy szczęśliwy, nieformalny związek z Piotrem Bukowieckim, który trzykrotnie prosił ją o rękę
Para wystąpiła w 2026 roku w programie „Azja Express” stacji TVN
Wyznanie Edyty Herbuś o kobiecej intuicji
Edyta Herbuś do wpisu dołączyła zdjęcia w koralowej, półprzezroczystej bluzce – najwyraźniej uznając, że efektowne rękawy to najlepszy anturaż do głębokich dyskusji o potędze ducha. Fotografie posłużyły jednak tylko jako oprawa do znacznie głębszych przemyśleń. Gwiazda postanowiła poruszyć temat kobiecej wrażliwości oraz instynktu, które wciąż bywają niesprawiedliwie oceniane przez otoczenie.
Dla artystki intuicja jest jednym z najważniejszych kobiecych atutów. W przeszłości próbowano ją zepchnąć na margines. We wpisie Herbuś opisała, jak traktowano kobiece przeczucia, które często stawały się dla otoczenia pretekstem do wykluczenia.
Reklama
Przez wieki naszą intuicję próbowano bagatelizować, nazywając ją kaprysem czy nadwrażliwością. Ci, którzy bali się jej najbardziej przypisywali ją nawet »konszachtem z [diabłem]« – napisała Edyta Herbuś na Instagramie.
Tancerka nie ukrywa, że również dziś kobiety mierzą się z niezrozumieniem ze strony innych. Przypomniała, że warto pozostać wierną sobie, bez względu na przytyki czy kpiny.
Nawet, kiedy inni próbują z nas drwić, bo ich umysł tego nie ogarnia – podkreśliła gwiazda.
Na zakończenie Herbuś zwróciła się bezpośrednio do obserwatorek:
Reklama
Ja nauczyłam się już ufać temu głosowi, a Ty? – zapytała tancerka.
Fot.instagram.com/edytaherbus
Reklama
Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki w Azja Express
Prywatnie gwiazda od lat znajduje stabilizację u boku Piotra Bukowieckiego, udowadniając, że w show-biznesie da się stworzyć trwały duet bez pomocy urzędnika stanu cywilnego. Para poznała się w 2017 roku przy okazji wspólnego projektu zawodowego i od tamtej pory tworzy zgrany duet. Chociaż są razem już od dziewięciu lat, a Bukowiecki miał trzykrotnie prosić ukochaną o rękę, zakochani do dziś nie zdecydowali się na formalny ślub.
Reklama
Widzowie mogą obecnie oglądać ich zmagania w programie „Azja Express” na antenie TVN, gdzie w 2026 roku wystąpili jako zgrany zespół. Na szlaku wyścigu oboje udowadniają, że wzajemne zaufanie i dobra komunikacja potrafią przetrwać nawet najbardziej ekstremalne warunki. Niedawno partnerzy pokazali także, że potrafią cieszyć się prostymi chwilami, gdy Edyta Herbuś wybrała wypoczynek nad Bałtykiem w towarzystwie Bukowieckiego i ich psów. Pod koniec 2024 roku para szerzej opowiedziała w mediach o swojej codzienności oraz rodzinie.
Reklama
archiwalne zdjęcie / Fot.AKPA
Od tancerki do gwiazdy telewizji
Ścieżka zawodowa tancerki rozpoczęła się na parkiecie. Popularność przyniósł jej udział w „Tańcu z gwiazdami”. Występowała tam jako profesjonalna tancerka u boku Jakuba Wesołowskiego i Marcina Mroczka.
Współpraca z Mroczkiem zaowocowała ogromnym międzynarodowym sukcesem. W 2008 roku duet sięgnął po zwycięstwo w Konkursie Tańca Eurowizji zorganizowanym w Glasgow, przynosząc Polsce prestiżową statuetkę. Z czasem Herbuś rozwinęła skrzydła także przed kamerą, łącząc pasję sceniczną z rolami serialowymi, spektaklami teatralnymi i kolejnymi telewizyjnymi wyzwaniami. Wieloletnie doświadczenie w show-biznesie pozwoliło jej wypracować duży dystans do ocen otoczenia. Dziś artystka otwarcie dzieli się swoimi refleksjami i wspiera kobiety w budowaniu pewności siebie.