Maria Woroncowa, uważana za córkę Władimira Putina, stanęła na czele nowego rosyjskiego projektu badawczego. W moskiewskiej szkole zarządzania Skołkowo uroczyście zainaugurowano działalność laboratorium badającego długowieczność. Zainicjowany przez Władimira Putina projekt narodowy ma kosztować ponad 2 biliony rubli, a jego nadrzędnym celem jest radykalne wydłużenie ludzkiego życia oraz powstrzymanie biologicznego starzenia.
- W moskiewskim ośrodku Skołkowo otwarto laboratorium badające mechanizmy przedłużania życia
- 40-letnia endokrynolożka Maria Woroncowa zapowiada przełom w walce ze starością w ciągu najbliższych 10–20 lat
- Rosyjski rząd przeznaczy ponad 2 bln rubli na projekty zdrowotne, planując produkcję tabletek przeciwstarzeniowych do 2030 roku
- Władimir Putin osobiście interesuje się tematem, a nieoficjalne rozmowy w Pekinie dotyczyły dożywania 150 lat
Nowe laboratorium w Skołkowie i rola Marii Woroncowej
Maria Woroncowa pojawiła się osobiście na zorganizowanym w Moskwie forum "Żyć długo - żyć inaczej". W Moskiewskiej Szkole Zarządzania Skołkowo otwarto laboratorium badające długowieczność. To właśnie przy tamtejszym Centrum Rozwoju Ochrony Zdrowia ruszyła nowa placówka. Badaczka przekonywała, że nauka stoi u progu wielkich odkryć. Choć obecne osiągnięcia medycyny w spowalnianiu procesów starzenia pozostają skromne, według Woroncowej sytuacja może zmienić się w ciągu 10–20 lat. Wtedy mają nadejść kluczowe przełomy technologiczne.
Warto przy tym zauważyć, że Władimir Putin nigdy publicznie nie potwierdził swojego ojcostwa wobec lekarki, choć w mediach jest ona powszechnie identyfikowana jako jego córka.

Rosyjski plan na nieśmiertelność i "oszukiwanie Boga"
Podczas forum w Skołkowie Maria Woroncowa przedstawiła koncepcję, która natychmiast wywołała poruszenie. Jej zdaniem walka ze starością nie sprowadza się wyłącznie do standardowej profilaktyki. Wymaga podzielenia działań na konkretne etapy. Jak wyjaśniła badaczka:
działania na rzecz wydłużenia życia powinny być podzielone na dwa etapy. Pierwszy etap obejmuje osiągnięcie naturalnej długości życia człowieka, wynoszącej 85–90 lat, dzięki zdrowym nawykom wyrobionym w dzieciństwie, prawidłowemu odżywianiu i regularnym badaniom lekarskim
Drugi etap zakłada już przekroczenie naturalnych granic ludzkiego organizmu. Maria Woroncowa określiła to wprost jako dążenie ku:
oszukiwaniu Boga i natury
Takie plany nabierają szczególnego sensu, gdy spojrzy się na samego lokatora Kremla. Władimir Putin ma 74 lata i osobiście interesuje się tematyką przedłużania sprawności. We wrześniu 2025 roku w Pekinie włączony mikrofon zarejestrował nieoficjalną rozmowę rosyjskiego prezydenta z przywódcą Chin o biotechnologii i transplantacji. Xi Jinping rzucił wtedy intrygującą prognozę:
w tym stuleciu ludzie będą mogli dożywać 150 lat

Miliardy rubli na walkę ze starością i poszukiwanie wiecznej młodości
Za wizjami długiego życia idą olbrzymie pieniądze z rosyjskiej kasy państwowej. Zainicjowany w 2025 roku przez Władimira Putina projekt narodowy "Nowe technologie ochrony zdrowia" wraz z programem "Długie i aktywne życie" ma dysponować budżetem przekraczającym 2 biliony rubli. Rządowe plany są ambitne. Zakładają m.in. utrzymanie przy życiu 175 tysięcy osób do końca dekady.
Władze chcą podnieść średnią oczekiwaną długość życia w Rosji z 74,2 lat do 78 lat do 2030 roku, a następnie do 81 lat do 2036 roku. Przedstawiciele rządu zapowiadają też konkretne rozwiązania medyczne. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Denis Sekirinski poinformował o rozpoczęciu prac nad szczepionką przeciwko starzeniu się, która ma blokować gen RAGE powiązany z wiekowymi zmianami w komórkach. Nad projektem pracuje m.in. Instytut Biologii Starzenia się i Medycyny.
Z kolei wicepremier Tatiana Golikowa ogłosiła, że w latach 2028–2030 ma ruszyć masowa produkcja tabletek przywracających funkcje starzejących się komórek. Próba oszukania czasu stała się w Moskwie oficjalnym priorytetem państwowym.