Izabela Kuna zachwyciła publiczność i jury w 8. odcinku „Tańca z gwiazdami”, tańcząc dramatyczne paso doble u boku Michała Bartkiewicza. Choć Iwona Pavlović miała techniczne zastrzeżenia do występu aktorki, ostatecznie zdecydowała się wystawić najwyższą możliwą notę, co wywołało falę komentarzy wśród internautów oraz sędziów oceniających zmagania celebrytów w Latino Night.
- Za paso doble Izabela Kuna otrzymała od Iwony Pavlović dziesiątkę. Stało się tak mimo błędów technicznych, które jurorka wcześniej sama wytknęła
- Para Kuna-Bartkiewicz zdobyła łącznie 39 punktów. Tym samym zapewniła sobie awans do kolejnego etapu
- Występ aktorki nagrodzono owacjami na stojąco, jednak w sieci rozgorzała dyskusja o sprawiedliwości ocen jury
Iwona Pavlović ocenia paso doble Izabeli Kuny
Izabela Kuna podczas wieczoru pod hasłem Latino Night zmierzyła się z wyjątkowo trudnym zadaniem. Na parkiecie towarzyszył jej Michał Bartkiewicz. Aktorka znana jest z ról w filmach „Lejdis”, „Teściowie” i „Wołyń”, a także w serialu „Klara”. W materiale poprzedzającym występ przyznała, że paso doble lubi najmniej, bo kojarzy jej się z przemocą. Podzieliła się też osobistym wyznaniem:
Rozstawałam się parę razy w życiu, z mężczyznami, z nałogami i wiem, że taka walka o kogoś, żeby kochać, żeby wrócił, to się nie uda. Dlatego moim zdaniem zawsze trzeba walczyć o siebie, nawet kiedy zdarzają się takie historie jak odejście
Po występie publiczność w studiu zerwała się z miejsc. Para otrzymała owacje na stojąco. Iwona Pavlović, zazwyczaj bezlitośnie punktująca błędy w pracy stóp, tym razem całkowicie uległa sile aktorskiej ekspresji. Doceniła emocje, skupienie i charakter tańca, choć dostrzegła też niedociągnięcia techniczne. Jej werdykt zaskoczył wszystkich obecnych w studiu. Niedawno pisaliśmy o tym, że Kuna zgarnęła 40 punktów w "TzG".
Prawdziwe mistrzostwo, ale technicznie jest nad czym popracować

Punktacja jury w niedzielnym show
Wyciągnięcie przez Iwonę Pavlović tabliczki z numerem 10 wywołało w studiu poruszenie. Jurorka uznała, że aktorski magnetyzm, skupienie i dramatyczny charakter występu zasłużyły na najwyższą notę. Niedociągnięcia warsztatowe zeszły na dalszy plan. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz uzbierali łącznie 39 punktów od jurorów. Ten wynik dał im awans do 9. odcinka programu.
Rywalizacja w programie wchodzi na coraz wyższe obroty, a emocji podczas Latino Night nie brakowało. Tego samego wieczoru Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś jako pierwsi w historii polskiego „Tańca z Gwiazdami” sięgnęli po immunitet. Gwiazda nie musiała martwić się o swój los. Wysokie noty dały jej miejsce w kolejnym etapie show.
Kontrowersje wokół ocen Izabeli Kuny
Zaskakująca „dziesiątka” od jurorki wywołała dyskusję przy stole sędziowskim. Podzieliła też internautów. W sieci komentowano brak konsekwencji: wskazywano, że inni uczestnicy za podobne niedociągnięcia techniczne byliby surowo karani. Tymczasem uznana aktorka otrzymała od jurorki najwyższą notę.
Różnica w podejściu jurorki zwraca uwagę, zwłaszcza gdy przypomnimy wydarzenia z 7. odcinka. Podczas bajkowego wieczoru Izabela Kuna tańczyła walca wiedeńskiego. Pavlović bez skrupułów wytknęła jej wtedy krzywą ramę, uniesione ramiona i błędy w technice. Wystawiła wówczas zaledwie 6 punktów, co spotkało się z buczeniem widowni.
Po tamtym występie część internautów zgadzała się z surową oceną. Kuna nie zamierzała jednak pokornie znosić uwag i odpowiedziała stanowczo jednej z komentujących:
Pani Patrycjo, nie jesteśmy na »ty«. Pozdrawiam
Tym razem „Czarna Mamba” odłożyła skalpel do badania techniki i zachwyciła się artyzmem. Pozostaje pytanie, czy w kolejnym tygodniu jury znowu spojrzy na kroki gwiazdy przez palce.