Andrzej Morozowski walczy z nowotworem. Wyniszczony chorobą zwrócił się do widzów [wideo]

Andrzej Morozowski walczy z nowotworem. Wyniszczony chorobą zwrócił się do widzów [wideo]

Andrzej Morozowski walczy z nowotworem. Wyniszczony chorobą zwrócił się do widzów [wideo]

AKPAa

To był powrót, na który czekali wszyscy. Po miesiącach pełnej napięcia ciszy, Andrzej Morozowski ponownie zasiadł w studiu TVN24, by przekazać informację, która zmroziła krew w żyłach jego wiernych fanów. Ikona stacji zniknęła w szczycie popularności, a powód okazał się dramatyczną walką o życie.

Reklama

Dziennikarz TVN24 ujawnia prawdę. "Teraz stan zdrowia pozwala mi na powrót"

W czwartek, 5 marca 2026 roku, punktualnie o godzinie 18:00, widzowie programu "Tak jest" wstrzymali oddech. W fotelu gospodarza, po ponad półrocznej, niepokojącej przerwie, znów pojawił się Andrzej Morozowski. Atmosfera w studiu była gęsta od emocji, a dziennikarz nie kazał publiczności czekać na wyjaśnienia, od razu ucinając wszelkie domysły.

Stojąc w obliczu kamer, zdobył się na niezwykle osobiste i bolesne wyznanie. Okazało się, że jego zniknięcie nie było zwykłą przerwą zawodową, ale koniecznością podjęcia natychmiastowego leczenia onkologicznego. Słowa, które padły na antenie, poruszyły tysiące odbiorców.

Reklama

Witam i na początek wyjaśnienie. Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN24, ponieważ walczyłem z nowotworem. Teraz stan zdrowia pozwala mi na prowadzenie programu w niepełnym wymiarze, ale będę starał się spotykać z państwem jak najczęściej.

Facebook
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post w serwisie Facebook

Pół roku w cieniu choroby. Widzowie TVN24 nie przestawali pytać: "Gdzie jest Morozowski?"

Przez ostatnie sześć miesięcy w mediach społecznościowych i na forach internetowych wrzało. Widzowie, przyzwyczajeni do obecności Morozowskiego, prowadzili niemalże śledztwo, próbując dowiedzieć się, co dzieje się z ich ulubieńcem. Stacja TVN Warner Bros. Discovery starała się uspokajać nastroje, wydając oszczędny komunikat: "Andrzej Morozowski dochodzi do zdrowia po operacji i wróci tak szybko, jak tylko będzie to możliwe".

Mimo że w fotelu prowadzącego zasiadali w tym czasie znakomici dziennikarze, tacy jak Agata Adamek, Radomir Wit, Piotr Marciniak czy Rafał Wojda, dla wielu fanów brak charyzmatycznego gospodarza był bolesną wyrwą w ramówce. Andrzej Morozowski i jego stan zdrowia stały się tematem numer jeden w kuluarach, a niepokój potęgował fakt, że dziennikarz już wcześniej, wiosną 2024 roku, znikał z powodu problemów zdrowotnych.

Reklama

Andrzej Morozowski w garniturze i muszce scena z: Andrzej Morozowski, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

Reklama

Legenda dziennikarstwa i twarz "Teraz my!". Bez niego stacja to nie to samo

Powrót Morozowskiego to moment symboliczny dla polskiego dziennikarstwa newsowego. Jest on związany z TVN24 od samego początku istnienia stacji (2001 rok) i stanowi jej nierozerwalny filar. Widzowie doskonale pamiętają jego bezkompromisowy styl z czasów pracy w Radiu ZET czy kultowego duetu z Tomaszem Sekielskim w programie "Teraz my!".

Reklama

Przez dekady prowadził najważniejsze formaty publicystyczne, od "Skanera politycznego" po "Rozmowę bardzo polityczną". Jednak to właśnie "Tak jest", emitowany w dni powszednie o 18:00, stał się jego wizytówką. Jego obecność na ekranie to dla widzów gwarancja jakości, której brakowało przez ostatnie, trudne miesiące.

Reklama

rozesmiany Andrzej Morozowski w czarnej marynarce i muszce scena z: Andrzej Morozowski, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

"Czekaliśmy na Ciebie". W sieci wylała się lawina wsparcia

Gdy tylko Andrzej Morozowski zakończył swoje oświadczenie, internet zapłonął. Dziennikarz, widocznie wzruszony, podziękował za ogrom ciepłych słów, które docierały do niego w trakcie choroby: "No i wszystkim, którzy mi kibicowali, bardzo dziękuję". Reakcja fanów była natychmiastowa i niezwykle emocjonalna.

Sekcje komentarzy na portalach społecznościowych zalała fala entuzjazmu. Widzowie nie kryli radości z powrotu "szefa" pasma wieczornego:
* "Wyjątkowy Tak jest! Redaktor Morozowski na swoim miejscu!"
* "Cudowna wiadomość! Witamy z powrotem i dużo zdrowia!"
* "Czekaliśmy na Ciebie Andrzeju. Dobrze widzieć Cię w formie."

Choć dziennikarz zapowiedział, że na razie będzie pracował w niepełnym wymiarze godzin, jego powrót jest jasnym sygnałem: wygrał najważniejszą walkę. Życzymy dużo sił!

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama