Pączek u Magdy Gessler to przesada? Influencer porównał go z wypiekiem z piekarni. Werdykt jest bezlitosny

Pączek u Magdy Gessler to przesada? Influencer porównał go z wypiekiem z piekarni. Werdykt jest bezlitosny

Pączek u Magdy Gessler to przesada? Influencer porównał go z wypiekiem z piekarni. Werdykt jest bezlitosny

instagram.com/magdagessler_official; instagram.com/coocharz

Tłusty Czwartek 2026 zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim odwieczne pytanie: czy warto zapłacić fortunę za słodką przyjemność? Ceny w imperium Magdy Gessler znowu poszybowały w górę, osiągając w cukierni Słodki Słony zawrotne 26 złotych za sztukę. Znany influencer kulinarny, Jakub Przeździecki (Coocharz), postanowił sprawdzić, czy luksusowy wypiek faktycznie deklasuje konkurencję z rzemieślniczej piekarni. Wnioski mogą zaboleć portfel najsłynniejszej restauratorki w Polsce.

Reklama

Starcie gigantów: Pączek premium kontra rzemiosło z sąsiedztwa

W sieci zawrzało. Jakub Przeździecki, znany szerzej jako Coocharz, z okazji Tłustego Czwartku właśnie wziął na warsztat dwa skrajnie różne produkty. Z jednej strony mamy pączka z piekarni za 5,80 zł, a z drugiej – owiany legendą i ceną wypiek ze Słodkiego Słonego, prestiżowej cukierni prowadzonej przez Magdę Gessler i jej córkę, Larę Gessler.

W 2026 roku cennik w lokalach gwiazdy TVN potrafi przyprawić o zawrót głowy i warto rozróżnić dwa główne adresy. W restauracji U Fukiera za pączka zapłacimy 21 złotych. Jednak prawdziwy rekord pada w Słodkim Słonym, gdzie pączek z nadzieniem śliwkowym lub adwokatem to wydatek rzędu 26 złotych. Czy smak usprawiedliwia taki wydatek? Influencer, którego na TikToku śledzi ponad 600 tysięcy osób, nie miał litości przy porównaniu.

Reklama

Testuję najtańszego i najdroższego pączka w Warszawie. Jako najtańszy pączek z piekarni, bo marketów nie uwzględniałem (...) Wygląda bardzo ładnie i ma solidną ilość lukru. Zobaczymy, ile ma nadzienia w środku. Tak sobie szczerze mówiąc, ale zobaczymy, czy obroni się smakiem.

Pączki z cukierni Magdy Gessler, Poważna Magda Gessler facebook.com/SlodkiSlony; AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Naturalna Magda Gessler rzuca powabne spojrzenia z wanny. 72-letnia gracja pokazała się w kąpieli

Reklama

Tani pączek zaskoczył jakością. "Smakiem się broni"

Pierwszy pod lupę trafił tańszy konkurent. Coocharz celowo pominął produkty z dyskontów, stawiając na wypiek z rzemieślniczej piekarni. Choć cena 5,80 zł w obecnych czasach nie jest najniższa, to jakość pozytywnie zaskoczyła testera.

Reklama

Okazuje się, że nie trzeba wydawać fortuny, by cieszyć się dobrym smakiem. Influencer docenił klasyczne podejście do wypieku, chwaląc strukturę ciasta, mimo że ilość wkładu nie była powalająca.

Reklama

Ciasto lekkie, świeże i delikatne. Nadzienia może nie ma zbyt dużo, ale jest naprawdę spoko. Smakiem się broni, za to cenę zdecydowanie warto.

Jest naprawdę dużo lukru, co jest dla mnie na duży plus. Smakiem się broni, za tę cenę zdecydowanie warto.

Coocharz testuje pączki instagram.com/coocharz

Reklama

26 złotych za pączka u Magdy Gessler. Czy luksus ma smak rozczarowania?

Prawdziwe emocje zaczęły się przy "gwieździe wieczoru". Najdroższy pączek w Warszawie ze Słodkiego Słonego to wydatek rzędu 26 złotych. Testowany egzemplarz miał bogate nadzienie śliwkowo-czekoladowe. Influencer przyznał, że w środku dzieje się dużo – konfitury nie żałowano, co widać było na pierwszy rzut oka.

Jednak ostateczny werdykt Coocharza dotyczący samej bazy pączka może być zimnym prysznicem dla fanów Magdy Gessler. Różnica w smaku ciasta nie uzasadniała gigantycznej przepaści cenowej. Jakub Przeździecki postawił sprawę jasno: zamiast jednego luksusowego pączka, wolałby zestaw pięciu tańszych.

Sprawdzamy, ile ma nadzienia. No słuchajcie, tutaj jest go naprawdę, naprawdę sporo. Próbujemy. Jest to naprawdę spoko pączek. Ciasto również jest lekkie i delikatne, ale szczerze to nie różni się zbyt dużo od tego najtańszego. Nadzienia jest za to dużo więcej, co możecie tu zobaczyć. Jest ono naprawdę dobre, fajne, kwaskowate, ale szczerze za tą cenę wolałbym pięć najtańszych.

Magda Gessler z pączkiem w ręku Instagram.com/magdagessler_official

Paragon grozy czy inflacja? Tak drożały słodkości u Gessler

Aby zrozumieć skalę podwyżek, warto spojrzeć na to, jak zmieniały się ceny u najsłynniejszej restauratorki w Polsce na przestrzeni ostatnich lat. Dynamika wzrostu jest porażająca i doskonale obrazuje sytuację na rynku:

  • 2021 rok: Pączek w "U Fukiera" kosztował 8 zł, a w "Słodkim Słonym" 11 zł.
  • 2022 rok: Ceny wzrosły do 13 zł ("U Fukiera") i 15 zł ("Słodki Słony").
  • 2023 rok: Zapłaciliśmy już odpowiednio 15 zł i 18 zł.
  • 2024 rok: Cena w "Słodkim Słonym" skoczyła do 22 zł.
  • 2026 rok: Obecnie to 21 zł ("U Fukiera") i aż 25-26 zł ("Słodki Słony").

36 żółtek i konfitura z róży. Dlaczego jest tak drogo?

Skąd biorą się te kwoty? Magda Gessler od lat konsekwentnie tłumaczy, że jakość musi kosztować. Pączki w jej lokalach przygotowywane są tradycyjną, ręczną metodą, bez użycia maszyn i chemicznych polepszaczy, co generuje ogromne koszty pracy.

Restauratorka podkreśla, że używa wyłącznie wyselekcjonowanych, drogich składników.

By wyprodukować dobrego pączka, trzeba zakupić 36 żółtek, prawie pół kilograma masła i kilogram mąki. Do tego dochodzą oczywiście koszty utrzymania lokalu oraz personelu. To kosztuje!

Gwiazda "Kuchennych Rewolucji" nie zamierza przepraszać za to, że jej produkty są towarem luksusowym.

Żeby zrobić moje pączki, potrzebne są produkty najwyższej jakości. Na szczęście nie żyjemy już w PRL-u i wszystko nie musi być w jednakowej cenie. Każdy ma prawo iść tam, gdzie chce.

Wybór należy więc do klientów. Czy w Tłusty Czwartek 2026 zdecydujecie się na jeden luksusowy wypiek ze Słodkiego Słonego, czy posłuchacie rady Coocharza i wybierzecie tańszą alternatywę? Internet już wybrał swojego faworyta.

Ceny grozy za pączki u Magdy Gessler. Faworki kosztują jeszcze więcej.
Źródło: facebook.com/SlodkiSlony; AKPA
Reklama
Reklama