Sonia Bohosiewicz pojechała na narty z synami i byłym mężem Pawłem Majewskim: „Rozwód to nie koniec rodziny”

Sonia Bohosiewicz pojechała na narty z synami i byłym mężem Pawłem Majewskim: „Rozwód to nie koniec rodziny”

Sonia Bohosiewicz pojechała na narty z synami i byłym mężem Pawłem Majewskim: „Rozwód to nie koniec rodziny”

instagram.com/soniabohosiewicz/

W świecie, gdzie rozwód często kojarzy się z batalią sądową i publicznym praniem brudów, Sonia Bohosiewicz wyznacza zupełnie nowe standardy. Aktorka właśnie pochwaliła się zdjęciami ze wspólnego wyjazdu, na którym towarzyszą jej nie tylko synowie, ale również... były mąż, Paweł Majewski. Jej słowa o "wspólnej przyszłości" to prawdziwa lekcja klasy, która udowadnia, że koniec małżeństwa wcale nie musi oznaczać końca rodziny.

Reklama

Sonia Bohosiewicz i Paweł Majewski znów razem? Zdjęcia z ferii nie pozostawiają złudzeń

Gdy w mediach pojawia się temat rozstań gwiazd, zazwyczaj spodziewamy się chłodnych relacji i podziału majątku w blasku fleszy. Tymczasem Sonia Bohosiewicz idzie pod prąd. Aktorka, która zawsze dbała o prywatność swoich bliskich, tym razem uchyliła rąbka tajemnicy i pokazała na Instagramie, jak spędza ferie zimowe.

Na opublikowanych kadrach widzimy zimową idyllę, aktorkę, jej dzieci oraz... Pawła Majewskiego. Choć dla wielu obserwatorów widok byłych małżonków na jednym stoku może być szokiem, gwiazda szybko wyjaśniła sytuację. Okazuje się, że wspólne wyjazdy to u nich już nowa, piękna tradycja.

Reklama

Rozwód to nie koniec rodziny. Kto jest ze mną tutaj od dawna, nie zaskoczą go te zdjęcia. Tak jak co roku, jesteśmy całą rodziną na nartach.

Sonia Bohosiewicz instagram.com/soniabohosiewicz/

"Rozwód to nie koniec rodziny". Poruszający manifest aktorki

Sonia Bohosiewicz w swoim wpisie podkreśla, że ich relacja to coś więcej niż tylko okazjonalne spotkania "dla dobra dzieci". To świetnie funkcjonująca, nowoczesna patchworkowa rodzina, która ma swoje ulubione rytuały.

Reklama

Aktorka zaznacza, że choć uczucie romantyczne wygasło, więź rodzinna pozostaje nierozerwalna. Co ciekawe, gwiazda przyznaje z rozbrajającą szczerością, że ich relacja nie jest pozbawiona emocji i sporów, co tylko dodaje jej autentyczności.

Reklama

To, że zakończyła się relacja tzw. romantyczna, nie znaczy, że zakończyła się rodzinna. Wszystkie święta spędzamy razem, ferie i wakacje. Chodzimy razem do restauracji na kolacje, najczęściej do Wieniawy, na śniadania do Jeffsa, na spacery z psem, razem zdmuchujemy świeczki na tortach i wspólnie omawiamy, kłócąc się siarczyście, plany na przyszłość. Bo nadal, i na zawsze, jest przed nami wspólna przyszłość. Mam nadzieję, że macie podobnie.

Postawa aktorki spotkała się z ogromnym entuzjazmem internautów, a pod postem zaroiło się od czerwonych serduszek. Fani nie kryli wzruszenia, nazywając aktorkę i jej byłego męża wzorem do naśladowania dla wszystkich rodziców w podobnej sytuacji.

Reklama

Sonia Bohosiewicz facebook.com/soniaboho

Reklama

14 lat małżeństwa i narty "tydzień po rozwodzie". Tak wygląda klasa

Przypomnijmy, że Sonia Bohosiewicz i Paweł Majewski przez 14 lat tworzyli zgrany duet, wychowując dwóch synów: Teodora i Leonarda Majewskich. Kiedy w 2022 roku ogłoszono rozwód Soni Bohosiewicz, fani wstrzymali oddech. Jednak to, co działo się za kulisami, to mistrzostwo świata w dojrzałości i wzajemnym szacunku.

Aktorka zdradziła niesamowity szczegół dotyczący ich rozstania. Okazuje się, że formalności nie stanęły im na drodze do wspólnego spędzania czasu nawet w najbardziej newralgicznym momencie, o czym Sonia Bohosiewicz opowiedziała w wywiadzie dla "Wprost". Zaledwie tydzień po tym, jak ostatecznie ustalili warunki u prawników, spakowali walizki i ruszyli w góry.

Jestem absolutnie dumna z nas - ze mnie i z Pawła - jak to przeszliśmy. Rozwód wzięliśmy w lipcu, ale zamykające wszystko ustalenia dotyczące dzieci, finansów i rozdzielności nastąpiły w lutym minionego roku. I w lutym, tydzień po podpisaniu tych wszystkich dokumentów u prawników, pojechaliśmy wspólnie z dziećmi na narty.

"To jest bardzo fajny post!" - pisali zachwyceni obserwatorzy. Inni dodawali z uznaniem: "Piękny przykład - tak być powinno… zwłaszcza jak są dzieci". Trzeba przyznać, że Sonia Bohosiewicz udowadnia, że klasę ma się nie tylko na czerwonym dywanie, ale przede wszystkim w życiu prywatnym.

Sonia Bohosiewicz wskoczyła na swojego nowego ukochanego. Internauci: "To wszystko na pokaz". Zobacz zdjęcia!
Źródło: instagram.com/soniabohosiewicz
Reklama
Reklama