Zenon Martyniuk miał zgarnąć fortunę i wrócić na szczyt w wielkim stylu. Zamiast tego, król disco polo musi obejść się smakiem. Lider grupy Akcent rezygnuje z życiowej szansy, bo boi się o reputację nszarpaną przez syna. Daniel Martyniuk znów rzuca cień na karierę ojca, a cena za te wybryki jest tym razem gigantyczna.
Marzenie o Kryształowej Kuli prysło. Zenek Martyniuk poza "Tańcem z Gwiazdami"
To miał być telewizyjny powrót roku, a na konto lidera Akcentu miała wpłynąć suma, która przyprawia o zawrót głowy. Telewizja Polsat wyłożyła na stół karty, o jakich inne gwiazdy mogą tylko pomarzyć. Rekordowa stawka za odcinek i status głównej gwiazdy show – to wszystko czekało na Zenka. Jednak Zenek mówi "pas".
W kuluarach huczy, że oficjalne powody, takie jak koncerty, to tylko zasłona dymna. Prawdziwą przyczyną rezygnacji Zenka Martyniuka jest strach przed kolejnym medialnym linczem w trakcie trwania show. Gwiazdor po prostu nie chce, by jego występy były tłem dla kolejnych skandali syna.
Pewnie Daniel jest powodem, ale na razie wiemy tyle, że Zenka nie będzie w najnowszej edycji show
— ucina krótko informator serwisu Plotek.
instagram.com/faustynaaj/
Daniel Martyniuk zrujnował wielki plan ojca. Kulisy ucieczki z show Polsatu
Lista grzechów Daniela jest długa i przerażająca, a cierpliwość ojca została wystawiona na najwyższą próbę. Afery Daniela Martyniuka to już nie incydenty, a smutna codzienność, która niszczy wizerunek całej rodziny:
* Szokujące awaryjne lądowanie samolotu spowodowane agresywnym zachowaniem celebryty.
* Publiczne obrażanie bliskich i wulgarna aktywność w sieci.
* Nocne awantury w hotelach, które kończyły się interwencją służb.
Zenon Martyniuk, niekwestionowany król gatunku, który od lat unika skandali, nie chce świecić oczami za syna w prime time. Wstyd okazał się silniejszy niż ambicja. Zamiast błyszczeć na parkiecie w Taniec z Gwiazdami, artysta woli usunąć się w cień, by nie dawać tabloidom kolejnych powodów do drwin.
Branża disco polo przerywa milczenie. "Powinien się znaleźć w ośrodku zamkniętym"
Decyzja o rezygnacji z show to nie jedyny cios. Branża widzi, co się dzieje i przestaje milczeć. Głos zabrała Paula Karpowicz z zespołu Topky, która w podcaście "Galaktyka Plotek" u Marcina Wolniaka nie gryzła się w język. Artystka broni Zenka, nazywając go "fantastycznym, ciepłym człowiekiem", ale dla jego syna nie ma litości.
Jej diagnoza jest wstrząsająca i brutalnie szczera. Karpowicz sugeruje wprost, że kontrowersje Daniel Martyniuk to problem medyczny, a nie kaprys.
Jemu trzeba pomóc realnie, nim się trzeba zająć. Z tego, co widzę, uważam, że jest to osoba, która powinna się znaleźć w ośrodku zamkniętym
— to gorzkie słowa, które padły z ust wokalistki. Sugestia, że ośrodek zamknięty dla Daniela Martyniuka to jedyne wyjście, pokazuje skalę bezradności otoczenia.
Zenek Martyniuk płaci za błędy syna. Miliony nie kupią mu spokoju
Zenon Martyniuk syn – to fraza, która spędza sen z powiek gwieździe. Może mieć miliony na koncie i uwielbienie tłumów, ale w domu rozgrywa się dramat. Szokująca decyzja o odrzuceniu fortuny z Polsatu to dowód na to, że programy rozrywkowe Polsat muszą poczekać, aż gwiazdor uporządkuje sprawy prywatne. Dopóki Daniel nie otrzyma pomocy, o której mówi branża, Zenek będzie płacił najwyższą cenę za bycie ojcem.