Maria Winiarska i Wiktor Zborowski spisują testament, by "dzieci nie brały się za łby"

Maria Winiarska i Wiktor Zborowski spisują testament, by "dzieci nie brały się za łby"

Maria Winiarska i Wiktor Zborowski spisują testament, by "dzieci nie brały się za łby"

AKPA; instagram.com/marysiawiniarska

Maria Winiarska i Wiktor Zborowski to jedna z najtrwalszych par w polskim show-biznesie. Ich 75. urodziny przypadają na przyszły rok, co skłoniło ich do ważnych przemyśleń. Zwykły remont kuchni stał się pretekstem do wizyty u notariusza. Małżonkowie chcą sformalizować sprawy majątkowe, o których wielu woli milczeć.

Reklama

Wielkie porządki w domu i w papierach

Aktorska para mieszka w swoim domu od 25 lat. Przez ten czas nazbierali mnóstwo rzeczy, dlatego obecnie przeprowadzają tam gruntowny remont. Dla Marii Winiarskiej remont kuchni stał się punktem zwrotnym. Aktorka uznała, że pozbywanie się zbędnych przedmiotów to idealny wstęp do uporządkowania spraw ostatecznych.

Gwiazda przyznaje wprost, że nadmiar rzeczy w domu zaczął ją przytłaczać.

Reklama

Na stare lata wysypał się nam kosz z zawodowymi propozycjami, a poza pracą wzięłam się za gruntowne czystki w domu, który przez 25 lat zdążył się wypełnić setkami zbędnych przedmiotów.

Sprzątanie szafek doprowadziło do konkretnej deklaracji złożonej mężowi Wiktorowi Zborowskiemu.

Kiedy człowiek wszystko uporządkuje i wyrzuci to, co zbędne, staje się spokojniejszy i szczęśliwszy. Miałam trzy półki kubków i one mnie przerosły. Zostawiłam tylko te, które najbardziej lubię. Jak już skończę, powiem: "Wiktor, teraz przyszedł czas na sprawy testamentu".

Instagram.com/marysiawiniarska

Reklama

"Żeby dzieci nie brały się za łby" – szczera motywacja Winiarskiej

Maria Winiarska nie owija w bawełnę. Decyzja o spisaniu ostatniej woli to czysty pragmatyzm i chęć uniknięcia konfliktów o majątek gwiazd. Aktorka doskonale wie, że pieniądze potrafią poróżnić nawet najbardziej zżytą rodzinę.

Reklama

To jest rozsądne i ważne, żeby potem dzieci nie brały się za łby.

Żona Wiktora Zborowskiego podkreśla, że nie chcą zostawiać spraw losowi. Wszystko musi być załatwione legalnie, u notariusza.

Reklama

Myślę, że to zrobimy, bo to jest rozsądne i ważne. Tak bywa najczęściej, nawet w najwspanialszych rodzinach. Nie chcemy tego tak po prostu zostawiać, bo potem nie wiadomo, co się zadzieje.

Plan działania jest prosty i konkretny.

Reklama

Najpierw skończymy porządki w domu, a później bierzemy się za porządki z testamentem.

po lewo Wiktor Zborowski, po prawo Maria WIniarska AKPA

Rodzina Zborowskich i brazylijskie powiązania. Kto odziedziczy majątek?

Wiktor Zborowski i jego żona mają dwie córki, z którymi utrzymują bardzo bliskie relacje. Zofia Zborowska-Wrona odnosi sukcesy aktorskie w Polsce, natomiast Hanna Zborowska-Neves ułożyła sobie życie w Brazylii. Obie siostry wychowują wnuczki, które są oczkiem w głowie dziadków.

Mimo dzielącej ich odległości, rodzina trzyma się razem. Decyzja rodziców ma na celu zabezpieczenie tej harmonii na przyszłość.

Mamy kochane dzieci, dziewczyny się kochają. Wnuczki też się kochają, ale o takich sprawach trzeba rozmawiać. Nie wyobrażam sobie kłótni w takiej sytuacji.

Tabu, które trzeba przełamać

Aktorzy nie chcą zostawiać córek z problemami prawnymi. Pełna formalizacja testamentu ma sprawić, że dokument będzie po prostu gotowy i bezpieczny. Co ważne, rodzina Zborowskich stawia na pełną jawność.

Córki poznają szczegóły podziału majątku wcześniej, aby uniknąć szoku w trudnych chwilach.

Nie będzie niespodzianek. Będą wiedziały, co i jak. I będzie święty spokój.

Dla Marii Winiarskiej i jej męża "święty spokój" to priorytet. Aktorka podsumowuje całą sytuację krótko:

Kiedy człowiek wszystko uporządkuje, staje się spokojniejszy.

Tak przed laty wyglądali Maria i Wiktor Zborowscy. Ona to prawdziwa piękność, a on niezły macho. Zobacz w galerii.
Źródło: instagram.com/marysiawiniarska
Reklama
Reklama