To nagranie bije rekordy popularności i nie ma się czemu dziwić. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar znów podgrzały atmosferę do czerwoności, publikując wideo, które ocieka zmysłowością. Choć oficjalnie milczą o naturze swojej relacji, ten drapieżny gest wioślarki mówi więcej niż tysiąc słów.
Gorące kadry Zillmann i Lesar podbijają sieć
Zapomnijcie o grzecznych pląsach Katarzyny Zilmann i Janji Lesar. Na najnowszym nagraniu iskrzenie między paniami jest tak silne, że niemal rozsadza ekran. Wioślarka i tancerka wpadły w trans, stykając się nosami i balansując na granicy pocałunku.
W kulminacyjnym momencie Katarzyna Zillmann w drapieżny sposób "obwąchuje" twarz Janji, a ta nie pozostaje jej dłużna, obejmując ją z nieskrywaną czułością.
Choć całość powstała na planie teledysku Ady Fijał, fani widzą tu coś więcej niż tylko grę aktorską. Sama sportsmenka dolała oliwy do ognia, rzucając zaczepnie, że ten ognisty duet można śmiało "wynajmować do teledysków".
instagram.com/kzillmann/
"Ekran się topi". Internauci nie mają wątpliwości co do chemii między nimi
Wideo wywołało w sieci prawdziwą lawinę. Internauci nie zostawili na nich suchej nitki, ale w tym jak najbardziej pozytywnym sensie – zachwytom nad temperaturą nagrania nie ma końca.
Rozwaliłyście system, genialne, brakuje mi słów. Idealnie
Obserwatorzy są zgodni: takiej chemii nie da się udawać, a swoboda, z jaką panie okazują sobie bliskość, jest wręcz hipnotyzująca.
Jest ogień. Uuu gorąco
Niektórzy poszli o krok dalej, sugerując, że sprzęt elektroniczny może nie wytrzymać tego napięcia.
Ekran się topi. Hot!
Więcej niż przyjaźń? Fani czekają na oficjalne potwierdzenie
Mimo że spędzają ze sobą każdą wolną chwilę i karmią fanów pikantnymi kadrami, gwiazdy wciąż bawią się w kotka i myszkę, unikając oficjalnych deklaracji. Czy to tylko "przyjaźń" na wysokich obrotach, czy może coś znacznie głębszego? Jedno jest pewne – w polskim show-biznesie dawno nie było tak gorącego i autentycznego duetu, który potrafi wywołać burzę jednym gestem.