Katarzyna Zillmann wróciła na salę treningową z Janją Lesar i opublikowała nagranie z próby nowego układu

Katarzyna Zillmann wróciła na salę treningową z Janją Lesar i opublikowała nagranie z próby nowego układu

Katarzyna Zillmann wróciła na salę treningową z Janją Lesar i opublikowała nagranie z próby nowego układu

instagram.com/janja_lesar/

Ich relacja rozgrzała media do czerwoności, a fani z zapartym tchem śledzili każdy ich krok. Po tygodniach spekulacji i domysłów, Katarzyna Zillmann i Janja Lesar nareszcie dały sygnał, na który wszyscy czekali. W sobotę opublikowały coś, co nie pozostawia już żadnych wątpliwości.

Reklama

Koniec domysłów. Wystarczyło jedno nagranie, by wszystko stało się jasne

Cisza została przerwana. Po tygodniach medialnych spekulacji na temat relacji łączącej obie panie, w końcu postanowiły zabrać głos. W sobotę Katarzyna Zillmann opublikowała na swoim profilu nagranie, które wstrząsnęło jej fanami. Wróciła na salę treningową, a u jej boku znów pojawiła się Janja Lesar.

Na wideo widać, jak 30-letnia sportsmenka przygotowuje się do nowego układu pod czujnym okiem swojej mentorki. Krótka wymiana zdań między nimi jest odpowiedzią na wszystkie plotki.

Reklama

"Jesteś gotowa?" - Lesar
"A co będziemy robić?" - Kasia
"Nie wiem jeszcze, zainspirujesz mnie, co?" - tancerka

Choć pozornie to tylko trening, dla fanów, którzy od miesięcy śledzili każdy ich ruch, ten gest jest wart więcej niż tysiąc słów. To oficjalne potwierdzenie, na które wszyscy czekali.

InstagramKasia Zillmann @kzillmann
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Instagram (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @kzillmann w serwisie Instagram

Ta relacja narodziła się na oczach całej Polski

Wszystko zaczęło się na parkiecie programu "Taniec z Gwiazdami" stacji Polsat. Od pierwszego odcinka było widać, że między wioślarką Katarzyną Zillmann a jej taneczną partnerką Janją Lesar jest niezwykła chemia. Na parkiecie iskrzyło tak bardzo, że momentami gasły światła w studiu Polsatu. Ich występy kipiały emocjami, a media rozpisywały się o ich bliskiej więzi, która wykraczała daleko poza ramy treningów.

Reklama

Spekulacje nasiliły się, gdy po zakończeniu tanecznego show obie panie zakończyły swoje wieloletnie związki. Kasia Zillmann rozstała się ze swoją partnerką, a Janja Lesar z narzeczonym. Wszyscy zadawali sobie jedno pytanie: czy to początek czegoś więcej? Sobotnie nagranie nie pozostawia już żadnych złudzeń.

Reklama

Fani w euforii. "Wiedzieliśmy! Czekaliśmy na to!"

Internet dosłownie zapłonął. Sekcja komentarzy pod nagraniem rozgrzała się do czerwoności, a fani, którzy od miesięcy tworzyli teorie i kibicowali tej relacji, w końcu dostali swoje potwierdzenie.

Reklama

Pod postem momentalnie zaroiło się od gratulacji i słów wsparcia. "Czekałam na to!", "Wiedziałam, że tak będzie, najlepsza para!", "Wreszcie! Tyle szczęścia na jednym nagraniu" – piszą zachwyceni obserwatorzy. Wygląda na to, że jedna z najbardziej wyczekiwanych historii miłosnych w polskim show-biznesie właśnie zaczyna pisać swój nowy, oficjalny rozdział. Fani nie mają wątpliwości: w tej relacji taniec był tylko początkiem.

Reklama

Źródło: instagram.com/juliavvalczak/
Reklama
Reklama