Monika Richardson eksperymentowała z kobietami: "Chciałabym mieć żonę"

Monika Richardson eksperymentowała z kobietami: "Chciałabym mieć żonę"

Monika Richardson eksperymentowała z kobietami: "Chciałabym mieć żonę"

Instagram.com/monikarichardson

Monika Richardson, znana z ciętego języka i burzliwego życia uczuciowego, po raz kolejny zszokowała opinię publiczną. W najnowszym wywiadzie dziennikarka przyznała, że w przeszłości eksperymentowała z kobietami i zdradziła swoje najbardziej zaskakujące marzenie. Jej słowa mogą wywołać prawdziwą lawinę komentarzy.

Reklama

Sama od półtora roku. Monika Richardson rozlicza się z przeszłością

Zanim jednak padły szokujące słowa, Monika Richardson w wywiadzie dla portalu Kozaczek.pl odniosła się do swojej obecnej sytuacji życiowej. Dziennikarka jest singielką od półtora roku, po tym, jak zakończyła głośny i burzliwy związek z niejakim Arturem. Ten czas samotności, najdłuższy w jej dorosłym życiu, skłonił ją do głębokich refleksji nad relacjami i własnymi potrzebami.

Jak sama przyznaje, ten stan ma swoje plusy, ale i minusy.

Reklama

Jestem sama półtora roku i to jest najdłużej w moim życiu. Niestety, jak zauważyłeś, nie jest mi z tym źle i to mnie trochę martwi, bo to jest jednak życie dosyć egoistyczne.

"Richardson na Tinderze? Beka". Zamiast facetów wolałaby... żonę

W rozmowie z serwisem Kozaczek.pl Monika Richardson została wprost zapytana, czy obecnie randkuje. Jej odpowiedź jasno pokazała, że ma spory dystans do współczesnych metod poszukiwania miłości i nie widzi siebie na popularnych aplikacjach.

Nie, a jak to widzisz? Richardson na Tinderze? Dopiero by bekę mieli, zobacz, jak się posunęła […]. Nigdy nie byłam swatana z nikim i w sumie jestem ciekawa, jakby to było.

Okazuje się jednak, że jej otwartość na nowe znajomości niekoniecznie dotyczy mężczyzn. Richardson dodała, że w głębi duszy marzy o zupełnie innej relacji, a jej kolejne słowa to prawdziwa bomba, której nikt się nie spodziewał.

Reklama

Bardzo bym chciała mieć żonę, ale nie jest mi dane.

Monika Richardson w czarnym żakiecie instagram.com/monikarichardson

Reklama

Co stanęło Monice Richardson na drodze do szczęścia z kobietą?

Jak się okazuje, te odważne słowa nie zostały rzucone na wiatr. Wyznanie o chęci posiadania żony ma swoje źródło w przeszłych doświadczeniach gwiazdy. Monika Richardson bez ogródek przyznała, że próbowała w przeszłości budować bliższe relacje z przedstawicielkami tej samej płci.

Reklama

Co więc stanęło na przeszkodzie? Dziennikarka bez ogródek przyznała, że zatrzymała ją wewnętrzna blokada, którą sama nazywa swoim "ograniczeniem emocjonalnym".

Reklama

Próbowałam do pewnego momentu, do którego mogłam, a potem już nie mogłam, więc nie szłam dalej.

– tłumaczyła "Kozaczkowi"

Uważam, że kobiety są cudowne. Są wrażliwsze, są inteligentniejsze, są bardziej do przodu, wytrwałe.

– wyliczała zalety potencjalnych partnerek.

Monika Richardson chwali się 20-letnią córką. Zofia to prawdziwa piękność
Źródło: instagram.com/monikarichardson
Reklama
Reklama