Małgorzata Główka z zespołu Camasutra przeżywa kolejny rodzinny dramat. Gwiazda disco polo, która od dawna walczy o zdrowie córki chorej na porażenie mózgowe, właśnie przekazała fanom druzgocącą wiadomość dotyczącą drugiego z bliźniąt. Jej poruszający apel o modlitwę pokazuje, że sytuacja jest dramatyczna.
Mój świat właśnie ponownie runął. Gwiazda disco polo przekazała wstrząsające wieści
W nocy z 3 na 4 grudnia na profilu Małgorzaty Główki pojawił się wpis, który zmroził jej fanów. Gwiazda, znana z takich programów jak "The Voice of Poland" czy "Szansa na sukces", podzieliła się informacją, której boi się każdy rodzic. Artystka wyznała, że po dramatycznej walce o zdrowie córki, teraz musi zmierzyć się z nowym koszmarem.
Mój świat właśnie ponownie runął, bo teraz sytuacja dotyczy mojego drugiego dziecka.
Wokalistka nie ujawniła żadnych szczegółów na temat stanu zdrowia drugiego z bliźniąt, co tylko spotęgowało niepokój jej fanów. Jej słowa malują obraz matki, która staje w obliczu niewyobrażalnej tragedii, po raz kolejny zmuszonej prosić o wsparcie.

To nie pierwszy dramat w jej rodzinie. Córka Zosia od lat toczy ciężką walkę
Dla tych, którzy śledzą losy gwiazdy disco polo, ta sytuacja jest tym bardziej bolesna, że rodzina od dawna mierzy się z ogromnym dramatem. W 2019 roku Małgorzata Główka została mamą bliźniąt. Niestety, w sierpniu tego roku okazało się, że jej sześcioletnia córeczka Zosia cierpi na czterokończynowe mózgowe porażenie dziecięce.
Nasze życie to nieustanna walka o przyszłość Zosi. Rehabilitacja, współpraca z logopedą, zajęcia sensoryczne… To nasza codzienność. Dodatkowo córka uczęszcza do specjalistycznego przedszkola, gdzie objęta jest terapią.
Walka o przyszłość Zosi wymaga nie tylko ogromnej siły, ale także gigantycznych nakładów finansowych. To dlatego artystka założyła internetową zbiórkę na leczenie córki, która do tej pory zebrała ponad 50 tysięcy złotych. Jak sama przyznała, była to dla niej niezwykle trudna decyzja.
"Nie zamierzam publicznie się nad sobą użalać". Tłumaczy, dlaczego milczała
Do tej pory Małgorzata Główka unikała publicznego roztrząsania rodzinnej tragedii, chroniąc swoją prywatność. W jednym z oświadczeń jasno postawiła granicę, tłumacząc, dlaczego nie komentowała doniesień o chorobie Zosi.
Kiedy informacja o Zosi obiegła świat, zdecydowałam się tego nie komentować ani niczego nie tłumaczyć. Tylko rodzina, przyjaciele i znajomi wiedzą, jak naprawdę wygląda moje życie i nie zamierzam publicznie się nad sobą użalać.
Właśnie dlatego jej najnowszy, dramatyczny wpis ma tak ogromną siłę. Pokazuje, że wokalistka i jej rodzina znaleźli się w absolutnie krytycznym momencie, który zmusił ją do przerwania milczenia i zwrócenia się o pomoc.
Zamiast prosić o pieniądze, błaga tylko o jedno. "Trzymajcie się"
Mimo swojej niechęci do publicznego zwierzania się, w obliczu nowego kryzysu gwiazda postanowiła zwrócić się do fanów z jedną, konkretną prośbą. Tym razem nie chodzi o wsparcie materialne. Jej apel jest znacznie bardziej osobisty i poruszający. Wokalistka zespołu Camasutra błaga o wsparcie duchowe.
Nie proszę o nic więcej, tylko o modlitwę. Mam nadzieję, że za jakiś czas wrócę.
Mimo osobistej tragedii, gwiazda stara się wywiązywać z zawodowych zobowiązań. Zapowiedziała, że na jej profilach w mediach społecznościowych nadal będą pojawiać się treści, jednak poprosiła fanów o wyrozumiałość.
Ale proszę, miejcie na uwadze, że publikowane treści nie będą odzwierciedlały bieżących wydarzeń, a materiały zostały przygotowane wcześniej. Trzymajcie się.