11-letni aktor zginął tragicznie. Reżyser ujawnia druzgocące szczegóły. "Wybiegł z autobusu i..."

11-letni aktor zginął tragicznie. Reżyser ujawnia druzgocące szczegóły. "Wybiegł z autobusu i..."

11-letni aktor zginął tragicznie. Reżyser ujawnia druzgocące szczegóły. "Wybiegł z autobusu i..."

instagram.com/nikodem_marecki; canva.com

Wiadomość o nagłej i tragicznej śmierci 11-letniego Nikodema Mareckiego wstrząsnęła całym środowiskiem filmowym. Młody, obiecujący aktor znany z filmu "Biała odwaga" zginął w wypadku, a jego szkoła i koledzy pogrążyli się w niewyobrażalnej żałobie. Reżyser filmu ujawnił druzgocące okoliczności tragedii.

Reklama

Tragedia na drodze. Reżyser ujawnia, jak zginął 11-letni Nikodem

Polska scena filmowa zamarła, gdy do mediów dotarła tragiczna informacja o śmierci zaledwie 11-letniego Nikodema Mareckiego. Niezwykle utalentowany aktor dziecięcy, którego kariera dopiero nabierała rozpędu, zginął w dramatycznych okolicznościach. Jako jeden z pierwszych głos zabrał reżyser filmu "Biała odwaga", Marcin Koszałka, który w poruszającym wpisie opisał dramatyczne okoliczności zdarzenia.

Słowa reżysera mrożą krew w żyłach i rzucają światło na to, jak doszło do niewyobrażalnej tragedii. Nikodem Marecki zginął w wypadku drogowym tuż po wyjściu z autobusu szkolnego. Nagłość tego zdarzenia jest wprost porażająca.

Reklama

Okropna wiadomość, nie żyje Nikodem Marecki, który grał w Białej odwadze synka głównej bohaterki, Bronki. Nikodem wybiegł z autobusu szkolnego i potrącił go samochód. Straszne, wielka strata, był bardzo zdolny i świat się przed nim otwierał… Do zobaczenia.

Facebook
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post w serwisie Facebook

Smutne wieści potwierdzili pracownicy sekretariatu Szkoły Podstawowej im. T. Kościuszki w Niedźwiedziu, do której uczęszczał chłopiec. W krótkiej rozmowie z redakcją Plejady przekazali: "Potwierdzam informację. Pogrzeb jest w środę".

"Serce pęka na pół". Szkoła i przyjaciele żegnają Nikodema

Śmierć 11-latka pogrążyła w głębokim smutku całą społeczność szkolną. Na stronie Szkoły Podstawowej im. T. Kościuszki w Niedźwiedziu pojawił się symboliczny post z czarną wstęgą. Pod postem szkoły natychmiast wylała się fala rozdzierających serce komentarzy od wstrząśniętej społeczności i poruszonych internautów z całej Polski: "Ogromny żal, serce pęka na pół", "Leć Aniele. Wyrazy współczucia dla całej rodziny", "Nie ma słów, które ukoją taki ból".

Reklama
Facebook
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post w serwisie Facebook

Szkolne korytarze, jeszcze niedawno pełne śmiechu Nikodema, teraz wypełniły się zniczami i jego zdjęciami. Dyrekcja szkoły zorganizowała wsparcie psychologiczne dla uczniów, którzy nie potrafią pogodzić się z utratą kolegi. Tragedia dotknęła wszystkich, a atmosfera żałoby jest wyczuwalna na każdym kroku.

Reklama

Miał przed sobą cały świat. Kim był Nikodem Marecki?

Miał zaledwie 11 lat, a jego aktorskie CV mogłoby zawstydzić niejednego dorosłego aktora. Nikodem Marecki, pomimo tak młodego wieku, zdążył zagrać w kilku głośnych produkcjach, a każda rola zapowiadała wielką karierę. Widzowie mogli go podziwiać w głośnym filmie "Biała odwaga", gdzie wcielił się w rolę syna głównej bohaterki, a także u boku Małgorzaty Kożuchowskiej w produkcji "Zołza" oraz w popularnym serialu stacji TVN "Szpital św. Anny".

Reklama

Jego talent i profesjonalizm doceniali wszyscy, z którymi pracował. Jak wspomniał reżyser Marcin Koszałka, Nikodem "był bardzo zdolny i świat się przed nim otwierał". Jeszcze w lutym tego roku z dumą pozował na czerwonym dywanie, a dziś świat filmu opłakuje stratę jednego ze swoich najjaśniejszych, młodych talentów, którego życie zgasło o wiele za wcześnie. Jego uśmiech i talent na zawsze pozostaną w sercach widzów.

Reklama

Wszyscy patrzyli tylko na nie. Na pogrzebie Soyki doszło do niezwykłej sytuacji. Mężczyźni nie byli potrzebni.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama