Joanna Jabłczyńska, którą fani znają jako wulkan energii, zszokowała najnowszym wpisem. Aktorka, kojarzona z maratonami i salą sądową, opublikowała zdjęcie prosto ze szpitalnego łóżka. Jej apel to kubeł zimnej wody dla każdego, kto zapomina o tym, co w życiu najważniejsze.
Joanna Jabłczyńska przemówiła ze szpitala. Co się stało?
Na profilu Joanny Jabłczyńskiej na Instagramie pojawił się wpis, który zmroził krew w żyłach jej 138 tysiącom fanów. Gwiazda "Na Wspólnej", która słynie z pilnego strzeżenia prywatności, tym razem opublikowała niezwykle osobiste zdjęcie prosto ze szpitala. Kadr z podłączoną kroplówką natychmiast wywołał lawinę pytań o jej stan zdrowia.
Joanna Jabłczyńska od razu wyjaśniła, dlaczego zdecydowała się na tak nietypowy dla siebie krok. Aktorka przyznała, że nie jest fanką epatowania cierpieniem, ale tym razem czuła, że musi publicznie podziękować personelowi medycznemu za opiekę. W poruszających słowach doceniła pracę lekarzy i pielęgniarek z jednego z warszawskich szpitali.
Nie lubię publikacji ze szpitalnych łóżek. Wiem zatem, jak to wygląda i co część z was czuje, oglądając te zdjęcia. Tu jednak plusy przeważyły nad minusami i nie wstawię zdjęcia z innego miejsca, aby podziękować personelowi szpitala, do którego trafiłam i pani Alinie, która jest niesamowitym lekarzem. Każda osoba, którą miałam przyjemność tu poznać, zasługuje na medal w zakresie profesjonalizmu, empatii i zaangażowania.

"Dbajcie o zdrowie, nie ma nic cenniejszego". Poruszający apel gwiazdy
Jednak to nie sama hospitalizacja była w jej wpisie najważniejsza. W obliczu własnych problemów gwiazda TVN postanowiła wystosować poruszający apel, który trafił prosto w serca jej fanów. Jej słowa to przypomnienie o kruchości życia.
Dbajcie o zdrowie serio, nie ma nic cenniejszego.
Joanna Jabłczyńska wykorzystała tę trudną sytuację, aby zwrócić uwagę na szerszy problem. Przypomniała, że za wizerunkiem osób publicznych kryją się normalni ludzie, którzy, tak jak wszyscy, mierzą się z chorobami i osobistymi dramatami. Zaapelowała o empatię i wzajemną życzliwość, bo nigdy nie wiadomo, z czym zmaga się druga osoba.
P.S. Bardzo rzadko wstawiam tu zdjęcia tak prywatne. Przy tej okazji chciałabym wam przypomnieć, że osoby publiczne, tak samo jak wszyscy, mają problemy zdrowotne, rodzinne czy psychiczne. Nie zawsze (na szczęście) o tym piszemy. Bądźmy po prostu dla siebie życzliwi, bo nigdy nie wiemy, przez co druga osoba (publiczna czy też nie) przechodzi.
Aktorka nie ujawniła, co było powodem jej pobytu w szpitalu.

Prawniczka, sportsmenka, aktorka. Nikt nie spodziewał się takich wieści
Informacja o hospitalizacji jest tym większym szokiem, że Joanna Jabłczyńska to prawdziwy symbol zdrowia i witalności. Gwiazda serialu "Na Wspólnej" to nie tylko aktorka, ale również wzięta prawniczka prowadząca własną kancelarię i zapalona sportsmenka.
Jej przykład pokazuje brutalną prawdę – choroba może dopaść każdego, nawet tytana pracy o żelaznej kondycji. Dlatego jej apel trafia ze zdwojoną siłą: o zdrowie trzeba dbać zawsze, bo jest to jedyne, czego nie da się kupić.