Relacje z teściowymi w polskim show-biznesie to temat rzeka, często pełen niedopowiedzeń i cichych wojen. Agnieszka Włodarczyk postanowiła jednak wyłamać się ze schematu i publicznie wychwalić mamę Roberta Karasia. Jej najnowsze zdjęcie i słowa, które pod nim napisała, wywołały prawdziwą lawinę komentarzy. Nie wszyscy byli jednak zachwyceni.
Włodarczyk pozuje z "drugą mamą". Taki gest to rzadkość
Na najnowszym zdjęciu opublikowanym w mediach społecznościowych Agnieszka Włodarczyk wprost promienieje szczęściem u boku swojej teściowej. Szczęśliwa żona triathlonisty Roberta Karasia i mama małego Milana pokazała kadr, który rozczulił fanów. Obie panie zapozowały w bliźniaczo podobnych, bordowych kompletach, a uśmiechy nie schodziły im z twarzy. Okazuje się, że z panią Beatą łączy ją nie tylko miłość do tego samego mężczyzny, ale i modowe gusta.
Jednak to nie zdjęcie, a szczery wpis aktorki wywołał największe poruszenie. Gwiazda, która od dawna podkreśla, jak ważna jest dla niej rodzina, zdobyła się na wyjątkowe wyznanie. Słowa, które napisała, uderzyły w czuły punkt tysięcy Polek.
Jaka to ulga, jak ma się dobre relacje z mamą męża. Nie lubię mówić z teściową, raczej z drugą mamą. A u Was jak to wygląda?
Agnieszka Włodarczyk od dawna udowadnia, że stereotyp złośliwej teściowej można włożyć między bajki. To nie pierwszy raz, kiedy publicznie chwali mamę swojego męża. Aktorka regularnie pokazuje w sieci, że pani Beata jest dla niej prawdziwym wsparciem, a nie tylko formalnym członkiem rodziny.
instagram.com/agnieszkawlodarczykofficial
Pod postem zawrzało. "Mamę ma się tylko jedną"
Szczere wyznanie Włodarczyk błyskawicznie podzieliło jej obserwatorów. Pod zdjęciem rozpętała się prawdziwa burza, która pokazuje, jak skrajne emocje wciąż budzi temat relacji synowa-teściowa. Część fanek była zachwycona postawą gwiazdy i dzieliła się własnymi, ciepłymi historiami.
Zazdroszczę, bardzo bym chciała mieć drugą mamę.
Sielankowy obrazek szybko jednak zderzył się z brutalną rzeczywistością wielu Polek. Okazało się, że dla sporej grupy kobiet nazwanie teściowej "drugą mamą" to temat tabu. Wiele internautek nie kryło sceptycyzmu, a ich komentarze były tego dobitnym dowodem.
Dla mnie to teściowa i Mama mojego męża. Mamę mam tylko jedną i nikt jej nigdy nie zastąpi.
Ja mówię na mamę męża "pani" i nic tego nie zmieni, bo jej nie lubię i ona mnie też.
instagram.com/agnieszkawlodarczykofficial
Fani komentują wygląd teściowej Agnieszki Włodarczyk
W sekcji komentarzy nie zabrakło też opinii dotyczących wyglądu teściowej Agnieszki Włodarczyk.
Myślałam, że to Robert przebrany.
- napisała jedna z fanek, zauważając uderzające podobieństwo. Komentarz w mig zyskał mnóstwo serduszek, a sama Agnieszka Włodarczyk postanowiła zabrać głos:
Robert jest mega podobny do mamy.