Robert Lewandowski włączył biało-czerwone podświetlenie Empire State Building na Święto Niepodległości

Robert Lewandowski włączył biało-czerwone podświetlenie Empire State Building na Święto Niepodległości

Robert Lewandowski włączył biało-czerwone podświetlenie Empire State Building na Święto Niepodległości

instagram.com/rl9

Robert Lewandowski, ikona polskiej piłki, dokonał czegoś, co na zawsze zapisze się w historii Polonii w Stanach Zjednoczonych. Na oczach milionów nowojorczyków sprawił, że jeden z największych symboli Ameryki rozbłysnął w polskich barwach narodowych, wywołując falę dumy i wzruszenia na całym świecie.

Reklama

Tajemnicza podróż Lewandowskiego. Nagle porzucił kadrę i poleciał do USA

Cała sportowa Polska czekała na kapitana, a ten... zniknął. Zamiast pojawić się na zgrupowaniu reprezentacji przed kluczowymi meczami, Robert Lewandowski wsiadł z żoną Anną Lewandowską w samolot i poleciał za ocean. W sieci zawrzało. Co jest ważniejszego od kadry? Spekulacjom nie było końca. Szybko okazało się, że kapitan miał do wykonania misję specjalną, a powód jego nagłej podróży do USA był absolutnie wyjątkowy.

Cały Nowy Jork patrzył w zdumieniu. Symbol Ameryki w polskich barwach

W poniedziałkowy wieczór 10 listopada 2025 roku, w przeddzień najważniejszego polskiego święta, tajemnica została rozwiązana. Na oczach całego świata Robert Lewandowski pojawił się w jednym z najsłynniejszych budynków globu – legendarnym Empire State Building w Nowym Jorku. Po raz pierwszy w historii, na cześć polskiego Święta Niepodległości 11 listopada, słynny wieżowiec "przybrał" biało-czerwone barwy. A zaszczytu symbolicznego włączenia świateł dostąpił nie kto inny, jak właśnie Robert Lewandowski – największy ambasador Polski na świecie. Chwilę po zmierzchu, ikona Manhattanu zapłonęła bielą i czerwienią, a zdjęcia tego momentu obiegły cały świat.

Reklama

Empire State Building w biało-czerwonych barwach Empire State Building w biało-czerwonych barwach / Fot. instagram.com/rl9

"Jestem dumny, że jestem Polakiem". Wzruszające słowa Lewandowskiego obiegły świat

Podczas uroczystej ceremonii kapitan polskiej reprezentacji nie krył emocji. Jego słowa, pełne dumy i patriotyzmu, natychmiast stały się viralem w mediach społecznościowych.

Reklama

Jestem dumny, że jestem Polakiem, jestem dumny, że mogę reprezentować nasz kraj niezależnie od tego, gdzie się znajduję, niezależnie od tego, gdzie gram. Zawsze wiem o tym, że robię to dla naszej ojczyzny. (…) Powinniśmy wszyscy razem świętować naszą niezależność. Cieszmy się.

O tym, jak wielkie znaczenie miał ten gest również dla Amerykanów, świadczą słowa przedstawiciela wieżowca, Roberta Pendera, który wręczył Lewandowskiemu pamiątkową statuetkę.

Reklama

Dla polskiej społeczności w Stanach Zjednoczonych jest to uhonorowaniem wytrwałości, ducha, historii i tożsamości kulturowej narodu. Polskie Święto Niepodległości to nie tylko moment pamięci, ale także świętowanie odporności, jedności i dumy narodowej. Dziś wieczorem nasze kultowe światła rozbłysną na biało i czerwono, aby to święto uczcić.

InstagramRobert Lewandowski @_rl9
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Instagram (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @_rl9 w serwisie Instagram

Gest, na który Polonia czekała latami. To historyczne zwycięstwo

Mało kto wie, ale podświetlenie Empire State Building to zaszczyt, o który walczą dyplomaci z całego świata. Polska społeczność w USA starała się o ten gest od lat, ale bezskutecznie. Dopiero zaangażowanie globalnej gwiazdy, jaką jest Robert Lewandowski, otworzyło drzwi, które dotąd były zamknięte. To symboliczne zwycięstwo polskiej dyplomacji i dowód na to, jak wielką marką na świecie jest dziś nasz kapitan. To historyczne wydarzenie, które na zawsze zapisze się w sercach Polaków w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie.

Reklama

Wyjątkowa metamorfoza Anny Lewandowskiej. Z brzydkiego kaczątku w pięknego łabędzia.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama