Zdjęcia Anny Lewandowskiej z Turcji wywołały burzę. Jej brzuch wygląda jak ze stali

Zdjęcia Anny Lewandowskiej z Turcji wywołały burzę. Jej brzuch wygląda jak ze stali

Zdjęcia Anny Lewandowskiej z Turcji wywołały burzę. Jej brzuch wygląda jak ze stali

AKPA

Anna Lewandowska wyjechała do Turcji, ale zamiast odpoczywać, prezentuje formę, której pozazdrościłby jej zawodowy kulturysta. Najnowsze zdjęcia w bikini rozgrzały internet do czerwoności, a fani przecierają oczy ze zdumienia, patrząc na jej stalowe mięśnie.

Reklama

Z Nowego Jorku do Turcji. Lewandowska nie zwalnia tempa i prezentuje stalowy brzuch

Wydawałoby się, że nawet najbardziej zapracowane gwiazdy potrzebują chwili oddechu. Nic z tych rzeczy w przypadku Anny Lewandowskiej. Jej kalendarz pęka w szwach, a tempo życia przyprawia o zawrót głowy. Zaledwie kilka dni temu bawiła na prestiżowym pokazie "Victoria's Secret" w Nowym Jorku, by zaraz potem wrócić do Barcelony i gościć u siebie polskich znajomych, w tym popularnego influencera Bagiego i Magdalenę Tarnowską. Jest w ciągłym ruchu, otoczona ludźmi z pierwszych stron gazet.

Po takim maratonie większość osób marzyłaby o spokojnych wakacjach. Ale nie ona. Zamiast wreszcie odpocząć, Anna Lewandowska spakowała walizki i poleciała prosto do Turcji, by poprowadzić kolejny morderczy obóz treningowy Anny Lewandowskie*. To właśnie stamtąd opublikowała zdjęcie, które wywołało poruszenie. Pozując w skąpym, brązowym bikini i rozpiętej koszuli, pokazała światu swój brzuch. A właściwie coś, co przypomina idealnie wyrzeźbioną, stalową tarkę. To nie jest zwykły "sześciopak", to prawdziwa zbroja.

Reklama

anna lewandowska w bikini instagram.com/annalewandowska

Jej brzuch rozpętał burzę. "Królowa" czy "już przesada"?

Zdjęcie w mgnieniu oka podzieliło internet. Z jednej strony posypały się gratulacje dla tytanki pracy, z drugiej – pojawiły się głosy zaniepokojenia, że słynna trenerka fitness przekroczyła pewną granicę. Dyskusja na temat tego, gdzie kończy się wysportowana sylwetka, a zaczyna ekstremalna rzeźba, rozgorzała na dobre. Fani nie szczędzili słów, a ich opinie były skrajnie różne.

Reklama

Pod postem natychmiast zaroiło się od komentarzy. Nie brakuje głosów pełnych podziwu, ale pojawiają się też te bardziej krytyczne, sugerujące, że to już za dużo.

Reklama

Królowa jest tylko jedna! Aniu, jesteś inspiracją, jaką siłę i determinację trzeba mieć. Petarda!

Pełen szacunek za pracę, ale to już chyba za dużo. Gdzie ta kobiecość?

Wow! Taki brzuch to ja ostatnio widziałem u kulturysty na zawodach. Niesamowite.

Tytaniczna praca i żelazna dyscyplina. Tak wygląda jej codzienność

Ta niewiarygodna forma to oczywiście nie przypadek. **Anna Lewandowska** to nie tylko żona jednego z najlepszych piłkarzy na świecie, ale przede wszystkim profesjonalna sportsmenka, której ciało to chodząca reklama jej wartego miliony biznesowego imperium. Te niewiarygodne*anna lewandowska mięśnie to efekt lat wyrzeczeń i żelaznej konsekwencji.

Reklama

Za taką sylwetką stoją setki godzin spędzonych na siłowni, rygorystyczna dieta i mentalność mistrzyni. Jej obozy treningowe słyną z morderczego tempa, a uczestniczki podkreślają, że nie ma tam miejsca na żadne wymówki. Każde zdjęcie, na którym widać jej bikini body, to dowód na to, że dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. Czy jest w Polsce druga gwiazda, która podchodzi do swojego ciała z taką samą determinacją?

Reklama

Źródło: instagram.com/annalewandowska
Reklama
Reklama