Dominika Serowska przyznała w podcaście, że pobiera 800 plus na syna Romeo, partnera Marcina Hakiela

Dominika Serowska przyznała w podcaście, że pobiera 800 plus na syna Romeo, partnera Marcina Hakiela

Dominika Serowska przyznała w podcaście, że pobiera 800 plus na syna Romeo, partnera Marcina Hakiela

instagram.com/_de_bonbon_

Marcin Hakiel i Dominika Serowska, para znana z życia na świeczniku, wywołała w sieci prawdziwą burzę. Ich szczere przyznanie się do pobierania 800 plus na dziecko i ostra odpowiedź na krytykę podzieliły Polaków, a słowa partnerki tancerza niosą się po internecie.

Reklama

Hakiel i Serowska pobierają 800 plus. Partnerka tancerza przerwała milczenie

Gdy wydawało się, że w temacie 800 plus powiedziano już wszystko, na scenę weszła Dominika Serowska i jednym wywiadem rozpętała nową burzę. Partnerka Marcina Hakiela, goszcząc w podcaście "Call Me Mommy", bez najmniejszego wahania przyznała, że pobierają świadczenie na swojego syna Romeo.

Jej szczerość zaskoczyła nawet prowadzącą, która postanowiła dopytać. Gdy Agata Reszko sama przyznała, że bierze świadczenie i zastanawiała się, "czy gwiazdy też biorą", odpowiedź była błyskawiczna.

Reklama

No jasne.

– wypaliła Serowska, od razu ucinając spekulacje. Dodała też, że nie czuje się "gwiazdą", a po prostu "mamą", co miało podkreślić, że w tej kwestii jest taka sama jak miliony innych Polek.

Dominika Serowska pozuje z Marcinem Hakielem AKPA

Reklama

Dominika Serowska ostro odpowiada na zarzuty

Partnerka Marcina Hakiela ani myślała się tłumaczyć. Wręcz przeciwnie, przeszła do ostrego kontrataku, broniąc swojej decyzji jak lwica. Stwierdziła, że irytuje ją podział na biednych i bogatych.

Reklama

Zawsze mnie to wkurzało, że biednemu to trzeba pomóc, a ten, co se radzi, to niech se radzi i zapierdziela.

– stwierdziła bez ogródek. Serowska, świadoma wizerunku zamożnej pary, postanowiła uderzyć wyprzedzająco w krytyków, którzy zarzuciliby jej życie w luksusie za państwowe pieniądze.

Reklama

Nie jemy ze złotych talerzy. To nie jest tak, że rzucam dolarami w kiblu, a później pobieram 800 plus. A nawet gdyby... Pewnie są pary w show-biznesie, które super prosperują i mają kupę kasy. Dalej uważam, że im się to należy. To jest przywilej wszystkich obywateli.

Tym samym Serowska wbiła kij w mrowisko, dotykając jednej z największych osi sporu w Polsce: czy uniwersalne świadczenie socjalne to sprawiedliwy przywilej, czy marnotrawstwo pieniędzy podatników? Jak można było się spodziewać, po publikacji podcastu internet po prostu eksplodował.

Reklama

Czy gwiazdy powinny pobierać 800 plus?

Zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Dominika Serowska pokazała nowe zdjęcia Romea. Chłopiec to wykapana mama. Fani oburzeni, że chłopiec ogląda bajkę w telefonie
Źródło: instagram.com/_de_bonbon_
Reklama
Reklama