Tłum gwiazd na jubileuszu "TzG". Mucha jak bombka, ale to Kaczorowska z Rogacewiczem skradli całe show

Tłum gwiazd na jubileuszu "TzG". Mucha jak bombka, ale to Kaczorowska z Rogacewiczem skradli całe show

Tłum gwiazd na jubileuszu "TzG". Mucha jak bombka, ale to Kaczorowska z Rogacewiczem skradli całe show

AKPA

Jubileusz "Tańca z Gwiazdami" przyciągnął tłumy gwiazd, a na czerwonym dywanie błyszczały Anna Mucha i Joanna Opozda. Cały blichtr i wspomnienia zeszły jednak na dalszy plan, gdy na parkiecie znów pojawili się Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. To, co działo się między nimi na wizji i tuż po niej, stało się głównym tematem wieczoru. Paparazzi mieli używanie.

Reklama

Gwiazdorski zlot na 20-lecie "Tańca z Gwiazdami". Kto błyszczał najjaśniej?

Jubileuszowa gala 30. edycji programu Taniec z Gwiazdami była prawdziwym świętem. Przez studio Polsatu przewinął się tłum celebrytów, którzy przez ostatnie dwie dekady wytańczyli sobie miejsce w sercach widzów. Wydarzenie poprowadzili niezastąpieni Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz, wspierani przez legendarny duet prowadzących, Katarzynę Skrzynecką i Piotra Gąsowskiego. Wśród gości można było dostrzec m.in. Katarzynę Cichopek, Joannę Jabłczyńską czy Kajrę i Sławomira.

Prawdziwą bombę zrzuciła jednak Anna Mucha, która niespodziewanie wparowała na parkiet z Rafałem Maserakiem. Aktorka, która lata temu wygrała program, pokazała, że wciąż ma to "coś", a jej poczucie humoru jest równie ostre jak dawniej. Zapytana o taneczne wspomnienia, bez wahania wypaliła:

Reklama

Mam sny erotyczne na temat ramy. Trzymam ramę cały czas.

Podczas gdy Mucha postawiła na humor i sceniczną brawurę, Joanna Opozda wybrała zupełnie inną strategię. Aktorka zachwyciła klasyczną elegancją, stając się uosobieniem szyku. Te dwie królowe wieczoru, choć tak różne, przyciągały wszystkie spojrzenia. Ale nawet one musiały ustąpić pola parze, której powrót zelektryzował wszystkich.

Anna Mucha i Katarzyna Cichopek AKPA

Reklama

Kaczorowska i Rogacewicz znów razem na parkiecie. Te spojrzenia mówiły wszystko

Momentem, na który wszyscy czekali, był powrót jednej z najbardziej lubianych par w historii show. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz ponownie zatańczyli razem, prezentując zjawiskowego walca angielskiego. Ich występ był pełen emocji, a poruszające wyznania dotyczące trudnych rodzinnych historii sprawiły, że w studiu zapanowała cisza.

Reklama

Wystarczył jeden taniec, by publiczność wstrzymała oddech. Każdy gest Kaczorowskiej i każdy krok Rogacewicza zdradzały niezwykłą więź, która nie osłabła przez lata. Spojrzenia, jakie wymieniali, mówiły wszystko – to nie był tylko występ, to była historia opowiedziana na nowo. To, co najlepsze, rozegrało się jednak już po wyłączeniu kamer. Gdy wielogodzinny program na żywo dobiegł końca, czujni paparazzi uchwycili, jak w drodze do samochodu Agnieszka Kaczorowska Marcin Rogacewicz czule się obejmowali, a aktor jak prawdziwy dżentelmen otworzył przed tancerką drzwi auta.

Reklama

Tłum gwiazd na jubileuszu "TzG". Mucha jak bombka, ale to Kaczorowska z Rogacewiczem skradli całe show
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama