Sylwia Bomba latami walczyła z insulinoopornością i odchudzaniem bez efektów, mimo żelaznej diety. Dopiero dwie diagnozy sprawiły, że wreszcie udało się jej schudnąć.
Sylwia Bomba usłyszała drugą diagnozę
Sylwia Bomba, gwiazda "Gogglebox", z odchudzaniem walczy od wieku nastoletniego. Niejednokrotnie w wywiadach bez ściemy przyznawała: dieta, pot, łzy — a waga stoi.
Nic nie przynosiło pożądanych efektów, o czym Sylwia Bomba opowiedziała w wywiadzie dla portalu ŚwiatGwiazd.pl
Frustracja naprawdę sięgała już zenitu. W takim moim punkcie kulminacyjnym, ja sobie wzięłam trenera, dietetyka, catering według wytycznych dietetyka - no i ja po takich 3 miesiącach takiego idealnego prowadzenia się, pełnego kontroli, przytyłam 3 kilo. I wtedy zrozumiałam, że coś jest nie tak, coś tu musi nie grać. I wtedy miałam zdiagnozowaną tę insulinooporność.
Diagnoza insulinooporności była przełomem, ale to nie był finał.

To dlatego mimo żelaznej diety Sylwia Bomba nie mogła schudnąć
Sylwia Bomba usłyszała drugą diagnozę, która tłumaczyła, dlaczego mimo żelaznej diety gwiazda nie mogła schudnąć.
Mam potężne ADHD.
Nagle wszystko stało się jasne. ADHD wyjaśniło, czemu reżim potrafił się rozsypać w sekundę, a emocje odpalały się jak zapałka. Jedna choroba domaga się rutyny, druga kocha spontaniczność.
Dwie diagnozy nie zamknęły tematu, ale wreszcie nazwały przeciwników po imieniu. Sylwia Bomba wie już, jak układać życie pod to „combo”. Dzięki temu przeszła spektakularną metamorfozę, pozbywając się aż 30 kilogramów.