Daniel Nawrocki zadebiutował w wPolsce24 programem „Nawrocki w Polsce”, pierwszy odcinek nagrał z Filipem Chajzerem

Daniel Nawrocki zadebiutował w wPolsce24 programem „Nawrocki w Polsce”, pierwszy odcinek nagrał z Filipem Chajzerem

Daniel Nawrocki zadebiutował w wPolsce24 programem „Nawrocki w Polsce”, pierwszy odcinek nagrał z Filipem Chajzerem

instagram.com/nawrockidaniel_; youtube.com/telewizjawpolsce24

Daniel Nawrocki, syn prezydenta, wkroczył do świata mediów z własnym programem i marzeniami o wielkiej karierze. Jednak już po pierwszym odcinku internet zalała fala skrajnych komentarzy. Czy to początek drogi na szczyt, czy bolesne zderzenie z brutalną oceną widzów.

Reklama

Syn prezydenta wchodzi do gry. O co chodzi w programie "Nawrocki w Polsce"

Ledwie ucichły echa zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta, a jego 22-letni syn, Daniel Nawrocki, już ruszył na podbój telewizji. Bez zbędnej zwłoki postanowił udowodnić, że znane nazwisko to dopiero początek i zadebiutował z własnym programem "Nawrocki w Polsce" na antenie stacji wPolsce24. Sceneria była równie zaskakująca co sam debiut: nadmorski gwar, zapach smażonego mięsa i rozmowa w kebabowej budce Filipa Chajzera we Władysławowie. Cel? Pokazać "Polskę inną niż ta z pierwszych stron gazet".

Syn Nawrockiego zdradził także, że w kolejnych odcinkach widzowie zobaczą Dariusza Michalczewskiego – legendarnego mistrza świata w wadze półciężkiej – oraz Kacpra Meynę, obecnego mistrza Polski i jednego z najlepszych bokserów w kraju.

Reklama

Daniel Nawrocki pozuje z Dariuszem Michalczewskim w sali bokserskiej instagram.com/nawrockidaniel_

Moment, który zaskoczył nawet Chajzera

Choć rozmowa toczyła się leniwie, w pewnym momencie Daniel Nawrocki rzucił małą b0mbę informacyjną, która na chwilę połączyła dwa medialne światy – prawicową telewizję wPolsce24 i komercyjny mainstream spod znaku TVN. Młody prowadzący wyjawił, że jego brat, Antoni Nawrocki, próbował kiedyś swoich sił w show-biznesie i wziął udział w castingu do programu "Mali giganci".

Reklama

Co ciekawe, mój brat był w "Małych gigantach" na castingu i na okładce jednej z gazet.

Reakcja Chajzera, który prowadził tamten program telewizyjny, była bezcenna.

Reklama

Serio!? Co ty gadasz?

Ten krótki, spontaniczny dialog był najżywszym momentem programu i dowodem na to, że nawet w pozornie ułożonym wywiadzie można znaleźć medialny samorodek.

Reklama
Facebook
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post w serwisie Facebook

Widzowie bezlitośni. "Gratuluję pomysłu" kontra "Niewiele się dowiedziałam"

Jak można się było spodziewać, internet natychmiast wydał wyrok, a opinie były tak skrajne, jak polityczne sympatie w Polsce. Dla jednych Daniel Nawrocki okazał się objawieniem – powiewem świeżości w świecie, gdzie każdy chce przekrzyczeć rozmówcę. Komentarze widzów chwaliły go za spokój i kulturę prowadzenia wywiadu.

Reklama

Fajnie zrobiony program, dobrze się ogląda, gratuluję pomysłu.

Panie Danielu, dobry program a prowadzący najlepszy, bo daje przestrzeń rozmówcy, co jest bardzo rzadkie dzisiaj.

Panie Danielu, jest taka potrzeba, aby rozmawiać z osobami, które mogą być inspiracją dla innych.

Jednak dla drugiej połowy internetu debiut był bolesnym rozczarowaniem. Widzowie, którzy liczyli na dziennikarskie mięso, poczuli się oszukani, zarzucając prowadzącemu brak charakteru i po prostu nudę.
Ten ostry podział pokazuje, że syn prezydenta od pierwszego odcinka budzi skrajne emocje, co w show-biznesie jest przecież na wagę złota.

Daniel Nawrocki i Filip Chajzer z kebabem w ręce przed food truckiem instagram.com/nawrockidaniel_

Jaka przyszłość czeka Daniela Nawrockiego? Może zostać gwiazdą, ale jest jeden warunek

Debiut Daniela Nawrockiego to podręcznikowy przykład wejścia do show-biznesu z ogromnym kapitałem startowym. Nazwisko otwiera każde drzwi, a ciekawość publiczności jest gwarantowana. Tyle że już po pierwszym odcinku widać, że taryfy ulgowej nie będzie. Widzowie jasno wskazali na jego największe braki: pasywność i brak dziennikarskiego pazura, przez co z roli prowadzącego zszedł do roli uprzejmego słuchacza.
Jedno jest pewne: w telewizji nie ma taryfy ulgowej za nazwisko. Daniel Nawrocki dostał swoją szansę i pierwsze pięć minut sławy. Jeśli nie odrobi lekcji z krytyki, jego kariera może skończyć się równie szybko, jak się zaczęła.

Karol Nawrocki Osiłek pokazał tatusia i synusia. Trzy pokolenia na zdjęciach jak siostry Grycanki.
Źródło: x.com/NawrockiKn
Reklama
Reklama