Reklama
Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem
Opublikowano: Sobota, 12 lipca 2025, 19:17
Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem
4/8
Źródło:
AKPA
"Mój wizerunek umieszczony został w towarzystwie wielu wybitnych polskich i światowych aktorów, którzy przywdziewając mundury hitlerowskie, grali w filmach wymierzonych przeciwko ideologii nazistowskiej. Nikt — ani autor wystawy, ani dyrektor Zachęty nie zapytał właścicieli eksponowanych twarzy, czyli nas aktorów, czy chcemy być pokazani w takim kontekście".
- tak pisał aktor w oświadczeniu wysłanym do Polskiej Agencji Prasowej.
Reklama
Daniel Olbrychski to absolutna legenda, a jego rola Andrzeja Kmicica w "Potopie" jest ikoną polskiego kina. Mało kto jednak wie, że ta kreacja niemal nie powstała, a sam aktor był o krok od rzucenia wszystkiego w diabły. Powodem była niewyobrażalna fala społecznej niechęci, której kulminacją był szokujący incydent w warszawskim tramwaju. To, co usłyszał od współpasażerów, wstrząsnęło nim tak mocno, że był gotów zrezygnować z roli życia.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem