Reklama
Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem
Opublikowano: Sobota, 12 lipca 2025, 19:17
Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem
5/8
Źródło:
AKPA
Znane są także jego ekscesy z prowadzeniem samochodu, będąc nie do końca trzeźwym. Nie będziemy tu przytaczać ilości owych ekscesów, bo wersje krążą różne — od 1 do 3 razy. W każdym razie w 2015 roku mówił tak w wywiadzie dla RMF FM:
"Dwa kieliszki za dużo wina poprzedniego dnia, to nie należy ruszać samochodu, tylko iść do stajni piechotą. Ja się biję w piersi".
Reklama
Daniel Olbrychski to absolutna legenda, a jego rola Andrzeja Kmicica w "Potopie" jest ikoną polskiego kina. Mało kto jednak wie, że ta kreacja niemal nie powstała, a sam aktor był o krok od rzucenia wszystkiego w diabły. Powodem była niewyobrażalna fala społecznej niechęci, której kulminacją był szokujący incydent w warszawskim tramwaju. To, co usłyszał od współpasażerów, wstrząsnęło nim tak mocno, że był gotów zrezygnować z roli życia.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Olbrychski: "Wszyscy wyszli z tramwaju, gdy mnie zobaczyli". Pasażerowie nie chcieli jechać z aktorem