Filip syn Zygmunta czeka na operację po wypadku. Obstawia, że Święta Rita wyciągnęła doń pomocną dłoń

Filip syn Zygmunta czeka na operację po wypadku. Obstawia, że Święta Rita wyciągnęła doń pomocną dłoń

Filip syn Zygmunta czeka na operację po wypadku. Obstawia, że Święta Rita wyciągnęła doń pomocną dłoń

AKPA / facebook.com/ChajzerFilip

Filip Chajzer, syn Zygmunta Chajzera, miał wypadek na motocyklu. Dziennikarz nie podaje okoliczności zdarzenia, jednak ujawnia, że tuż przed tą sytuacją z niejasnego powodu zmienił kask na zamknięty i nałożył ochronną kurtkę motocyklową. Domyśla się, że Święta Rita mogła maczać w tym palce, by znów wyratować go z opresji.

Reklama

Filip Chajzer miał wypadek motocyklowy

Filip Chajzer ma za sobą chwile grozy. W poniedziałek po południu dziennikarz poinformował fanów o wypadku motocyklowym, który przydarzył mu się na trasie z Warszawy w kierunku Krakowa.

Ratownicy medyczni udzielili synowi Zygmunta Chajzera niezbędnej pomocy, po czym trafił na szpitalny oddział ratunkowy w Skarżysku-Kamiennej. Następnie został przewieziony do szpitala uniwersyteckiego na krakowskim Prokocimiu.

Reklama

40-latek nie podaje okoliczności zdarzenia, jednak na Facebooku zrelacjonował fanom, że tuż przed — sam nie wie czemu — zmienił kask i założył specjalną kurtkę motocyklową:

Na kilka minut przed wypadkiem coś mnie tknęło. Zatrzymałem się, żeby zmienić kask. Zdarzało mi się jeździć w kasku „otwartym”. Był piękny dzień i taki wybrałem, ruszając z Warszawy. Na trasie jednak zjechałem na przerwę. Jakbym coś przeczuwał. Z kufra wyjąłem pełny kask, kołnierz ochraniający kręgosłup i kurtkę z ochraniaczami.

- napisał, ilustrując wpis zdjęciem kasku ze zdartą szybą. Wskutek zdarzenia dziennikarz doznał uszczerbku na zdrowiu i niebawem przejdzie operację ortopedyczną:

Reklama

Leżę w szpitalu czekam na operację barku i patrzę na zdjęcie, które dostałem na SMS. Nie wiem, jak intuicja ma się do wiary. Nie wiem, czy niczym przez Bluetooth można dostać „z góry” ostrzeżenie.

- zastanawia się 40-latek, który z dużą powagą traktuje swoją wiarę.

Reklama

Kask Filipa Chajzera ze zdartą szybą facebook.com/ChajzerFilip

Reklama

Filip Chajzer tuż przed wypadkiem miał przeczucie. Pisze o roli Świętej Rity

Filip Chajzer miał szczęście w nieszczęściu, ponieważ w trakcie podróży w porę zmienił kask na bezpieczniejszy. Upatruje w tym roli Świętej Rity, do której modlił się ostatnio:

Reklama

Wiem, że dosłownie chwilę wcześniej byłem we Włoszech w Cascia. Podziękować Świętej Ricie za wszystkie łaski, których doznałem od kiedy tu w Krakowie zacząłem modlić się w sprawach dla mnie beznadziejnych. Rozwiązały się wszystkie. Niemal „od ręki”. W Krakowie zamieszkałem splotem różnych wydarzeń na Kazimierzu niedaleko od kościoła Świętej Katarzyny. To tu dowiedziałem się o Ricie. Jej historii i świadectwach.

Dokładam swoje i nie ustaje w modlitwie. Zaraz operacja na ortopedii w Prokocimiu.

- wyznał fanom. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Filip syn Zygmunta czeka na operację po wypadku. Domyśla się, że Święta Rita wyciągnęła doń pomocną dłoń
Źródło: facebook.com/ChajzerFilip
Reklama
Reklama