Meghan Markle podpisała z Netflixem kontrakt opiewający na 100 milionów dolarów. We wtorek na tej platformie zadebiutował jej nowy program kulinarny "With Love, Meghan", w którym na oczach widzów przygotowała swojej popisowe danie dla dzieci, czyli pokrojone owoce ułożone na desce.
Meghan Markle przygotowała pokrojone owoce ułożone na desce w nowym show Netflixa [wideo]
Meghan Markle nie przestaje zaskakiwać i 4 marca na platformie Netflix ukazał się jej nowy autorski program kulinarny o wiele mówiącej nazwie "With Love, Meghan", czyli "Od Meghan, z miłością".
Meghan Markle zapowiadała, że w programie pokaże swoje popisowe dania, zdradzi swoje tajne przepisy, jak niewielkim kosztem, zrobić ogromne wrażenie na gościach, uchyli też rąbka tajemnicy o tym, jak spędza czas ze swoimi dziećmi, które ma z księciem Harrym Archiem i Lilibet.
W pierwszym odcinku, który już ukazał się na platformie, Meghan Markle przygotowała "tęczową tacę śniadaniową", która miała być jej daniem popisowym, którym raczy swoje pociechy.

Popisowe danie eksksiężnej okazało się po prostu pokrojonymi owocami ułożonymi na drewnianej desce do krojenia. Żona księcia Harry'ego dorobiła do tego jednak głęboką filozofię, a pomiędzy krojeniem malin (nigdy w życiu nie kroiłam malin), 43-latka mimochodem przemycała swoje mądrości życiowe dotyczące wychowywania dzieci.
To prawdziwa przyjemność być obecnym rodzicem, a czasami jest to luksus, ponieważ wszyscy musimy pracować. Wszyscy mamy mnóstwo rzeczy do zrobienia, ale kiedy możesz, poświęć chwilę w sobotni poranek
- zachęcała.
Mama dwójki dzieci zapewniała, że pokrojone owoce "zapewnią naprawdę słodki początek weekendu". Gdyby tego było mało, na koniec owoce posypała jadalnymi kwiatami, które uprawia w swoim ogrodzie. Zwiastun programu ukazał się na profilu na Facebooku Netflixa.
Pierwszy odcinek show kulinarnego Meghan Markle spotkał się z ogromną krytyką, a fani twierdzili, mówiąc delikatnie, że księżna oderwała się od rzeczywistości.
Ona jest tak bardzo oderwana od rzeczywistości.
Oderwana od rzeczywistości. Netflix, naprawdę wydałeś na to miliony? Ona nie gotuje, ona dekoruje i nawet tego nie robi dobrze.
Tak, wszyscy moglibyśmy mieć czas, żeby każdego ranka robić naszym dzieciom tęczową sałatkę. Gdybyśmy nie musieli pracować na pełen etat, gdybyśmy mieli pełnoetatowe nianie i sprzątaczki. O wiele bardziej bym ją szanowała, gdyby zrobiła program o zdrowym gotowaniu przy ograniczonym budżecie. Ona nie żyje w prawdziwym świecie i nie jest dobrym wzorem do naśladowania dla młodych mam
- pisali oburzeni internauci na Facebooku.
Meghan Markle podpisała kontrakt z Netflixem na 100 milionów dolarów
Meghan Markle i Książę Harry już ponad 5 lat temu zdecydowali się odejść z brytyjskiej rodziny królewskiej i żyć na własny rachunek. Przypomnijmy, że słynny Megxit nastąpił 8 stycznia 2020 roku. To właśnie wtedy para zdecydowała się przeprowadzić do Los Angeles.
Początkowo wydawało się, że przed byłą parą książęcą roztacza się świetlana przyszłość, tym bardziej że Meghan Markle jest przecież aktorką. Ponadto była księżna Sussex podpisała z platformą Netflix kontrakt opiewający na 100 milionów dolarów.
W 2020 roku na platformie Netflix ukazał się dokument o losach księcia Harry'ego i Meghan Markle, w którym para narzekała na brytyjską rodzinę królewską. Jednak dokument nie okazał się takim hitem, jak się spodziewano.
Okazuje się więc, że osiągnięcie niezależności finansowej nie jest wcale takie łatwe, jak się początkowo mogło wydawać, a dobrymi chęciami to co najwyżej piekło jest wybrukowane. A kontrakt wciąż obowiązuje i trzeba się z niego wywiązać.