Agata Wróbel zrobiła oszałamiającą karierę sportową. Sztangistka była dumą Polski. Niestety choroba odebrała jej wszystko. Popadła w długi i wyciągnęła rękę po pomoc. Uruchomiła zrzutkę, ale do niedawna zbiórka stała w miejscu. Zebrała zaledwie ułamek swoich zobowiązań.
Agata Wróbel uruchomiła zbiórkę
Agata Wróbel to słynna polska multimedalistka olimpijska w podnoszeniu ciężarów. Mimo licznych sukcesów była sztangistka zmaga się z wieloma problemami zdrowotnymi i życiowymi. Po pasmie sukcesów odeszła w cień. Na sportowej emeryturze zniknęła z życia publicznego.
Przez lata nie mało było wiadomo o dalszych losach Agaty Wróbel. Dopiero w grudniu na jaw wyszło, że zmaga się z ogromnymi problemami. Sportsmenka choruje m.in. na cukrzycę. Przyznała również za pośrednictwem swojego facebookowego konta, że straciła wzrok. Od czterech lat nie widzi.
To jednak nie koniec jej zmartwień. Agata Wróbel popadła w długi. Od trzech lat znaczną część jej sportowej renty zabiera komornik. Za namową przyjaciół Wróbel założyła zbiórkę. Jako cel ustawiła aż 80 tysięcy złotych. Do niedawna zebrała niewiele, ale medialny szum sprawił, że zrzutka ruszyła. Na dzień dzisiejszy zebrano już ponad 28 tysięcy złotych. Niestety to wciąż za mało, żeby spłacić komornika i odzyskać rentę.
Mój partner też jest chory. Ma cukrzycę i oba biodra do operacji, ledwo chodzi. Trudno mu się mną zajmować, a mnie jest ciężko tak żyć, kiedy jestem zależna od innych. Może uda mi się spłacić komornika wcześniej, odzyskać rentę olimpijską i stanąć na nogi. Resztę będę mogła spłacać przy pomocy dobrych ludzi
- napisała w opisie zbiórki Agata Wróbel.

Agata Wróbel otrzyma pomoc od państwa
Historia Agaty Wróbel poruszyła wiele osób. Gdy w grudniu na Facebooku byłej medalistki olimpijskiej pojawiły się szczere informacje o jej problemach zdrowotnych i finansowych, do pomocy włączyło się państwo. Premier Donald Tusk przyznał byłej sportsmence specjalną dożywotnią rentę. To aż 5 tysięcy złotych miesięcznie. Zorganizowano również pomoc medyczną dla Agaty.
Premier Donald Tusk przyznał dzisiaj dożywotnią rentę specjalną w wysokości 5 tys. złotych miesięcznie naszej medalistce olimpijskiej pani Agacie Wróbel. O zdrowie pani Agaty zadbają pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli w tej sprawie
- informował na platformie X minister sportu, Sławomir Nitras.