Monica Bellucci to jedna z najpiękniejszych aktorek. W 2024 roku skończyła 60 lat. Niektórzy malkontenci zwracają uwagę na to, że się zestarzała. Jubilatka dopiekła krytykantom tak, że im poszło w pięty.
Monica Bellucci skończyła 60 lat w 2024 roku
Monica Bellucci to ikona stylu, znana włoska aktorka i jedna z najpiękniejszych kobiet na świecie. Zasłynęła z takich ról, jak "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" z 2002 roku, drugiej i trzeciej części trylogii "Matrixa", czyli "Matrix Reaktywacja" i "Matrix Rewolucje" z 2003 roku, czy ze słynnego filmu "Pasja" Mela Gibsona z 2004, roku, w którym wcieliła się w postać Marii Magdaleny.
Monica Bellucci zasłynęła z ról przepięknych kobiet i nie da się ukryć, że obezwładniająca uroda i świetna figura były jej wizytówką. Rok 2024 rok był dla niej wyjątkowy, bo aktorka w tym roku, a konkretniej 30 września obchodziła okrągłe 60. urodziny: Monica Bellucci skończyła 60 lat. Mimo upływu lat wciąż wygląda fenomenalnie.

Monica Bellucci dopiekła krytykantom tak, że im poszło w pięty
Monica Bellucci ma jednak dystans do swojej urody i przemijającego czasu. Wielu osobom nie spodobało się to, że aktorka się zestarzała. Jubilatka błyskotliwie zakasowała tych malkontentów i wypowiedziała się na temat starzenia tak, że wszystkim krytykantom poszło w pięty.
Postarzałam się, nie pytając nikogo o pozwolenie, wywołując burzę i oburzenie wśród zaciętych bojowników starzenia się. Ośmieliłam się przejść po czerwonym dywanie z moją piękną twarzą i ciałem – pełnym zmarszczek, ze zmęczonymi oczami i z nadmiarem kilogramów – z tym wszystkim, czym obdarzyła mnie natura, bez wahania i bez najmniejszego zainteresowania opinią zwolenników wiecznej młodości. I to jest wspaniałe. Bo ktoś w końcu musi powiedzieć światu, że starzenie się nie jest żadnym powodem do wstydu
- powiedziała Monica Bellucci wywiadzie, który w tym roku stał się viralem i jest obecnie hitem sieci na X i na Instagramie.
Rzeczywiście Monica Bellucci udowadnia, że prawdziwe piękno nie ma metryki.