Matki zadrżały, gdy Sylwia Bomba, gwiazda programu "Googlebox" podzieliła się z fanami tygodniowym planem lekcji swojej niespełna sześcioletniej córki, Antoniny. To, co miało być zapewne uroczym wglądem w życie małej influencerki, zmroziło krew w żyłach innych rodzicielek.
Sylwia Bomba pokazała "plan lekcji" Antosi
Sylwia Bomba to gwiazda programu "Googlebox", która uwielbia dzielić się z fanami kadrami ze swojego życia. Jej media społecznościowe nie są wypełnione jedynie obrazkami z nią, ale równie sporo contentu dotyczy jej córki — sześcioletniej Antoniny.
Kiedy Sylwia Bomba opublikowała kolejny filmik na Instagramie ze swoją córeczką, jedna z obserwatorek na głos zaczęła zastanawiać się, czy to dziecko uczęszcza do szkoły lub ma jakiekolwiek inne obowiązki, skoro ma aż tyle czasu, żeby nagrywać z mamą rolki.
W odpowiedzi Sylwia Bomba podzieliła się tygodniowym "planem lekcji" Antoniny, która każdego dnia od godziny 8:30 do 16:30 przebywa w zerówce. Po odbębnieniu obowiązku szkolnego nie ma jednak czasu na lenistwo, bo kalendarz Tosi Bomby wypełniony jest po brzegi.

Zajęcia dodatkowe Antosi Bomby
Sylwia Bomba opublikowała na Instagramie pełną rozpiskę, dzięki której fani mogą poznać, jak wygląda tydzień z życia małej Tosieńki.
W poniedziałki dziewczynka zrywa się szybciej z zerówki, aby na godzinę 14:00 zdążyć na zajęcia sensoryczne. Po poniedziałkowej stymulacji zmysłów nadchodzi czas na nowoczesne skakanie na trzepaku. W każdy wtorek o godzinie 17:30 córka Sylwii Bomby uczęszcza bowiem na akrobatykę.
W środę, zamiast przerwy na słodkie lenistwo, Antonina Bomba ma czas na seanse kinowe. Czwartek natomiast to prawdziwy survival. O 17:00 Tosia udaje się na basen, a o godzinie 18:30 jest już na zajęciach z angielskiego. Cały tydzień zwieńczają piątkowe zajęcia taneczne o godzinie 17:30.

Co tu dużo mówić, grafik 6-letniej Antoniny jest gęstszy niż w korporacji.