3o lipca media obiegła smutna wiadomość o śmierci ikony polskiej telewizji, Bogumiły Wander. Spikerka zmarła w wieku 80 lat. Jej rodzina dopiero po tygodniu wydała oświadczenie na temat pogrzebu. Nie chcą medialnego pochówku. Pożegnanie ma odbyć się jedynie w gronie bliskich.
Szczegóły pogrzebu Bogumiły Wander
Bogumiła Wander była gwiazdą telewizji ubiegłego wieku. Jedna z najbardziej znanych prezenterek telewizyjnych słynęła z klasy, taktu i ogromnej elegancji. Karierę rozpoczęła w latach 60. Na małym ekranie pojawiała się regularnie aż do 2003 roku.
We wtorek 30 lipca rodzime media poinformowały, że nie żyje Bogumiła Wander. Gwiazda telewizji była ciężko chora. Cierpiała na chorobę Alzheimera. Przez ostatnie lata przebywała w domu opieki i choć jej stan fizyczny był naprawdę dobry, intelektualnie żyła w innym świecie.
Dopiero tydzień po odejściu gwiazdy, rodzina wydała oświadczenie dotyczące pogrzebu. Bogumiła Wander nie będzie miała ceremonii pożegnalnej podobnej do innych gwiazd telewizyjnych. Rodzina ma życzenie, aby w pochówku uczestniczyli jedynie najbliżsi.
Decyzją rodziny data i miejsce pogrzebu nie są podawane do opinii publicznej za pomocą mediów. Zgodnie ze zwyczajem, w kościele, w którym odbędzie się w tym tygodniu msza żałobna, wywieszona jest klepsydra. Na miejsce pochówku zmarła zostanie odprowadzona w gronie najbliższej rodziny
- czytamy w oświadczeniu przekazanym mediom przez rodzinę zmarłej prezenterki telewizyjnej.

Bogumiły Wander — choroba
Już rok temu media informowały, że stan zdrowia Bogumiły Wander nagle się pogorszył. Mąż dziennikarki mówił otwarcie, że choć jego żona jest w dobrym stanie fizycznym, umysłowo jest nieobecna:
Czasem w trakcie naszych spotkań zdarzają się chwile, że Bogusia nie odrzuca wszystkiego, tego całego świata i wspomnień, bo parę zdań wypowiedzianych jest do rzeczy. Mimo wszystko ona żyje w innym świecie, z którym łączność zerwała się kilka lat temu. Bogumiła nadal jest wspaniałą kobietą i dumny jestem z tego, że spędziliśmy ze sobą czterdzieści lat
- wyznał w wywiadzie dla magazynu "Wprost".
Krzysztof Baranowski, mąż prezenterki podjął niełatwą decyzję. Bogumiła Wander trafiła do ośrodka, gdzie miała zapewnioną 24-godzinną opiekę. Stan zdrowia spikerki nie pozwalał na zapewnienie jej należytej opieki w domu.
Ostatnie lata życia Bogumiła Wander ciężko chorowała. Odeszła w domu opieki, gdzie była otoczona należytą opieką. Jej kochający mąż regularnie ją odwiedzał i zrobił wszystko, co w jego mocy, aby zapewnić jej jak najlepsze warunki.