Natapirowane u nasady

Natapirowane u nasady

Tapiry były modne w latach 80-tych i 90-tych, kiedy to tego rodzaju fryzury można było obserwować o gwiazd estrady czy filmu. Dziś taki trend powraca, choć w nieco zmienionej formie.

Natapirowane włosy stają się receptą na idealny „grunt” do stworzenia nawet najbardziej wymyślnej fryzury. Dlaczego? Otóż nie tylko służą one jako swego rodzaju rusztowanie dla całości uczesania, ale także optycznie powiększają czuprynę.

A metod tapirowania jest sporo. Jedni preferują więc „ kołtunić” włosy na mokro, inni obalają takie rozwiązanie przekonując o jego niszczycielskim wpływie na kondycję czupryny. Słowem ile „ pomysłów na...” tyle opinii. Nie da się jednak zaprzeczyć, że lekko uniesione u nasady włosy dodają ogólnemu wizerunkowi całkiem innego charakteru, a do tego taka „lwia grzywa” wygląda niezwykle seksownie!

Dziś w naszej galerii kilka uczesań wykorzystujących ten fryzjerski trik. Zobaczcie je wszystkie!

Zdjęcia: mediumphoto.com.pl

Fryzura pokazu Badgley Mischka