Quantcast

Mariusz Szczygieł zrobił coming out! "Nie umiem mówić publicznie, że jestem gejem"

Mariusz Szczygieł zrobił coming out! "Nie umiem mówić publicznie, że jestem gejem"

Mariusz Szczygieł zrobił coming out! "Nie umiem mówić publicznie, że jestem gejem"

AKPA

Mariusz Szczygieł zrobił coming out! W swojej najnowszej książce "Fakty muszą zatańczyć" pierwszy raz publicznie napisał, że jest gejem. Wiedzieliście o tym?

Reklama

Mariusz Szczygieł zrobił coming out!

Mariusz Szczygieł to jeden z najlepszych polskich pisarzy, reportażystów i legendarny prowadzący jednego z pierwszych talk show w Polsce - "Na każdy temat". Program prowadził w latach 1995–2001. Spod jego pióra wyszły m.in.: "Gottland", "Zrób sobie raj", "Antologia polskiego reportażu XX wieku", czy zbiór reportaży "Nie ma", za które dostał Nagrodę Nike.

Pisarz nigdy specjalnie nie ukrywał swojej homoseksualnej orientacji, ale też faktem jest, że nigdy oficjalnie o niej nie powiedział. Aż do teraz! W książce "Fakty muszą zatańczyć" zrobił coming out jako gej!

Książka ma swoją premierę dopiero 1 czerwca 2022 roku, jednak jeden jej fragment ma szczególne znaczenie, bo 55-latek pierwszy raz mówi w niej jasno, że jest gejem.

Kiedy artystka wyznała, że malowanie pieca było kompensacją tego, czego nie nauczyła się mówić wyraźnie i głośno, powiedziałem, że mam ten sam problem: nie umiem mówić publicznie, że jestem gejem. Prywatnie nie mam z tym żadnego problemu, ale wypowiadanie się na ten temat na przykład w mediach nie wchodzi w grę

- napisał Szczygieł.

Mariusz Szczygieł z książką AKPA

Mariusz Szczygieł jest gejem. "Replika" chwali dziennikarza za coming out

Ten fragment książki, w której Mariusz Szczygiel dokonał coming outu, odkrył fanpage magazynu "Replika". "Replika" to jedyny magazyn LGBTQIA w Polsce, który ukazuje się od 2005 roku. Twórcy fanpage'a zauważyli, że jest to coming out w bardzo "szczygłowym stylu".

Mariusz Szczygieł, wybitny reportażysta, laureat literackiej nagrody NIKE, robi publiczny coming out!
I jest to coming out w stylu bardzo "szczygłowym".

Twórcy fanpage'a od razu uprzedzili krytyczne komentarze, w których fani mogliby pisać, że homoseksualizm Mariusza Szczygła to tajemnica poliszynela - wszyscy o niej wiedzieli. Twórcy "Repliki" podkreślają, że w coming oucie właśnie o to chodzi, by bez skrępowania mówić o swojej orientacji seksualnej publicznie, a nie o to, że "wszyscy i tak o tym wiedzieli".

Fajnie? Fajnie. Więcej niż fajnie – fantastycznie. Jednym krótkim wyznaniem Szczygieł podaje dwie ważne informacje – oprócz samego coming outu jeszcze tę, że trudno mu mówić o własnej homoseksualności publicznie. Czas spędzony w szafie wyrabia w wielu z nas niemal odruch ukrywania tego, że jesteśmy LGBT. Przestawić się na jawność, na takie traktowanie samego siebie jak robią to osoby heteroseksualne i cispłciowe (które publicznie mówią nieustannie o swojej seksualności/tożsamości płciowej, nawet tego nie zauważając) – to jest trudne; wiemy to, prawda? Szczygieł, pisząc o tej swojej trudności, o tej „słabości”, dał dowód siły ❤
Jednocześnie chcielibyśmy uprzedzić komentarze, które mogą się pojawić w reakcji na coming out reportażysty: „Wiedziałem!”, „Też mi nowość, wiedziałam to od 20 lat” i tym podobne. Przypominamy więc, że w coming oucie nie ma żadnego znaczenia to, czy ktoś już wcześniej wiedział, że dana osoba jest LGBT. Coming out dotyczy tej osoby, która go robi – Mariusz Szczygieł nigdy wcześniej publicznie nie powiedział ani nie napisał, że jest gejem. TERAZ dał sobie prawo, by to powiedzieć, teraz pokonał tę trudność, o której pisze.
To jego święto i my dziś z Mariuszem Szczygłem świętujemy – i bardzo serdecznie mu tego coming outu gratulujemy. Wraz z tym coming outem jesteśmy bliżej o kolejny ważny krok na drodze do równości.

Zobacz w galerii zdjęcia Mariusza Szczygła z przeszłości. Wiedzieliście, że jest gejem?

Mariusz Szczygieł zrobił coming out! Zobacz jego stare zdjęcia!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama