Rodrigo de la Garza - ekskluzywna relacja!

Środa, 16 listopada 2011 | Moda
Oceń:
3.9 / 7 głosów

Czy samouk nieposługujący się językiem polskim potrafi stworzyć w Polsce markę modową? Okazuje się, że tak. Rodrigo de la Garza jest tego najlepszym przykładem.

Meksykański projektant, znany dotychczas z kolorowych marynarek, zaprezentował swoją najnowszą kolekcję. Oprócz jaskrawych męskich outfitów, designer premierowo przedstawił także kilka damskich sylwetek.

Gościem specjalnym pokazu był Zombie Boy, twarz domu mody Thierry Mugler. Kontrowersyjna postać ponoć najbardziej wytatuowanego człowieka na świecie ściągnęła na pokaz stałych bywalców salonów. Na imprezie pojawiła się Natalia Lesz i Edyta Herbuś.

Wybieg był zdominowany przez szeroko pojęty mainstream. Klasycznie skrojone marynarki, wełniane skandynawskie swetry czy skórzane kurtki ani na jotę nie odbiegały od sieciówkowych propozycji. Lekko oversize’owe kobiece żakiety efektownie podkreślały sylwetki modelek, a trupie czaszki – motyw przewodni kolekcji – nadawały strojom kolorytu. Kolorystycznie ubrania były bardzo spokojne - stonowana czerwień pojawiała się na przemian z wyblakłą szarością i nasyconą czernią.

Pomimo tego, że kolekcja „Weekend Warrior” była o wiele słabsza od efektownej poprzedniczki, ubranie de la Garzy na pewno odnajdzie swojego klienta. Kreacje Rodrigo świetnie nadają się na codzienny uliczny casual. Są to propozycje proste, niezbyt awangardowe, a jednak przesiąknięte meksykańskim temperamentem i nieposłuszną naturą projektanta.

Eustachy Bielecki

Udostępnij

Obejrzyj także