Fashion Week Poland 2011 część 1

Piątek, 28 października 2011 | Moda
Oceń:
4.1 / 9 głosów

Fashion Week Poland został oficjalnie zainaugurowany. Do Łodzi zjechała cała śmietanka polskiej mody, a także zagraniczne VIPy. Nie zabrakło gości z Nowego Jorku, Londynu, Barcelony czy Mediolanu. Największą polską imprezę branżową będą relacjonować 1000 dziennikarzy, w tym kilka redaktorek Vogue’a. Łódzki Tydzień Mody staje się nowym przystankiem na modowej mapie Europy, a polski wybieg - z moich obserwacji – powoli zaczyna dorównywać mediolańskiemu. Przed nami trzy niesamowite i pełne modowych wrażeń dni. Zapraszam na relację wprost z pierwszych rzędów jesiennej edycji Fashion Philosophy Fashion Week Poland 2011.

Czwartek 27.10.2011

Jedną z najważniejszych nowości tego sezonu jest zmiana lokalizacji Fashion Weeku. Organizatorzy przenieśli imprezę z ciasnej Hali Expo do starych klimatycznych fabryk Księżego Młynu. Tam też powstało ogromne modowe miasteczko, od rana do nocy wypełnione projektantami, dziennikarzami, buyerami i fashionistami. Od godziny 12 odbywają się pokazy w strefie Off, gdzie nieznani szerszej publiczności kreatorzy przedstawiają najnowsze awangardowe kolekcje. Wśród nich swoje stroje zaprezentuje także Maldoror (sobota, 12:30), niekwestionowany lider polskiej awangardy.

O godzinie 17 główny łódzki wybieg przemienił się w jedną z uliczek gorącej Barcelony. Modelki w strojach Custo Barcelona gracyjnie, ale z hiszpańskim pośpiechem, zaprezentowały trzy nowe linie marki: prêt-à-porter, prêt-à-porter de luxe oraz spektakularny haute couture. David i Custo Dalmau, projektanci postawili na jaskrawe uliczne printy, które stały się wzorem przewodnim ubrań readytowear (niekwestionowany trend, widziałem go także w kolekcjach D&G czy Versace dla H&M).

Custo Barcelona linia Duality

Z kolei w palecie kolorów projektanci zaszaleli. Na wybiegu było wszystko: od klasycznej czerni czy wyblakłej pomarańczy do błyszczących cekinów. Szczególną uwagę zwróciliśmy na obuwie. Piękne botki czy sandałki na wysokim obcasie z miniaturnym ogonkiem smoka to chyba najlepsze damskie buty od czasów legendarnych koturn McQueena.

Custo Barcelona - buty smoki

Specjalnie dla Styl.fm wybieg skomentował także Tomasz Jacyków:

Jak na kolekcję Custo, powiedziałbym bardzo wyciszona. Projektanci trzymają klimat tej fantastycznej nonszalancji. Uwielbiam tę modę, ponieważ czuję w niej niesamowitą energię Katalonii. To są ubrania dla ludzi pewnych siebie, pewnych swojego status quo.

Pokaz Custo Barcelona - inauguracja Fashion Week Poland

Za kulisami udało się także porozmawiać z samym projektantem Custo Dalmau, który przybył specjalnie na otwarcie Poland Fashion Week:

Kolekcja pt. “Trzy bieguny” odzwierciedla trzy różne kierunki naszego projektowania. W jednym z bloków zaprezentowaliśmy modowy eksperyment – jednakowe ubrania założyły na siebie kobiety i mężczyźni. Nie były to jednak kreacje unisex. Każdy ubiór bardzo dokładnie podkreślał męskość panów i kobiecość pań. Wszystkie stroje były wykonane z geometrycznych konstrukcji i połączeń różnych materiałów”(ekskluzwny wywiad z projektantem opublikujemy już niebawem).

Kolejny pokaz Teresy Kopias nie przyniósł jednak nic nowego. Zwiewne jedwabne suknie w pastelowych kolorach, wyglądały jak proste firanki, a ponadczasowe “małe czarne” prawie niczym się nie różniły od swoich tańszych sióstr z sieciówek. Stroje od projektantki nadawałyby się raczej na koktajlowe wyjście w domu seniora, a nie na czerwony dywan.

Fashion Philosophy Fashion Week Poland  2011 - pokaz Teresa Kopias

Późnym wieczorem przyszedł czas na dyplomową galę ASP. Poziom absolwentów Wydziału Tkaniny i Ubioru był naprawdę bardzo wysoki. Niektóre stroje mogłyby zrobić wielką furorę w Nowym Jorku czy Londynie. Wśród nich zauważyliśmy piękną casualową kolekcję Olgi Mieloszyk. Ubrania zaprojektowane przez absolwentkę porywają połączeniem mocnego pomarańczu, lekkiej szarości, różu i czerni. Niekonwencjonalne kroje i trochę zreformowanego vintage zawojowały serca publiczności. Brawo!

Fashion Philosophy Fashion Week Poland 2011

Przed nami kolejny dzień na łódzkim Fashion Week. W piątek zobaczymy na wybiegu najnowszą kolekcję Jeremy Scotta dla Adidasa, kolekcję Bohoboco czy ubrania od Piotra Drzała. W poszukiwaniu nowych trendów odwiedzimy także ogromny showroom.

Czytajcie naszą codzienną relację.

Eustachy Bielecki

Podobne tematy