Quantcast

Magda Gessler w młodości trafiła do domu publicznego! "W jedną noc dowiedziałam się więcej niż w całym życiu"

Magda Gessler w młodości trafiła do domu publicznego! "W jedną noc dowiedziałam się więcej niż w całym życiu"

Magda Gessler w młodości trafiła do domu publicznego! "W jedną noc dowiedziałam się więcej niż w całym życiu"

Instagram.com/magdagessler_official/AKPA

Magda Gessler w swojej autobiograficznej książce pt. "Magda" zdradziła, że w młodości trafiła do burdelu! Młodziutka Gessler wpadła w prawdziwe tarapaty i ogromne długi. Czy musiała je odpracować w domu uciech? Sprawdź!

Reklama

Magda Gessler trafiła do burdelu!

Magda Gessler miała bardzo bujne życie, w tym również erotyczne. 16 czerwca miała premierę jej autobiograficzna książka "Magda", którą teraz restauratorka uparcie promuje.

Magda Gessler AKPA

Od dnia premiery do mediów co rusz przeciekają co bardziej smakowite kąski z jej życiorysu. I tak dowiedzieliśmy się już szczegółów na temat jej romansu sprzed 20 lat z Piotrem Adamczykiem. Gessler zdradziła nawet, gdzie para oddawała się miłosnym uciechom!

W piątek "Super Express" odkrył kolejny ciekawy fragment z jej przeszłości opisany w książce. Okazuje się, że restauratorka w młodości trafiła do burdelu w Niemczech!

Magda Gessler wdała się w gorący romans z pewnym mężczyzną, którego obdarzyła przydomkiem "Wirtuoz". Para przez kilka tygodni balowała razem w Niemczech w hotelu. Jednak w pewnym momencie jej kochanek uciekł z hotelu i zostawił Gessler samą z niezapłaconymi rachunkami.

[Nie zapłacił] nie tylko za noclegi, ale i serwowane w pokoju śniadania, szampany i inne cuda, na które pozwalaliśmy sobie przez te prawie dwa miesiące czystego szaleństwa. (…) Byłam w kropce. Bez grosza przy duszy, za to z potężnym długiem. Obsługa hotelowa wyrzuciła mnie na bruk, ale zatrzymała mój paszport i walizki, dając mi dwa dni na uregulowanie rachunku. Zostałam w tym, co miałam na sobie, bez paszportu i z zerową znajomością niemieckiego - pisze w książce "Magda".

Magda Gessler Instagram.com/magdagessler_official/

Gessler początkowo udało się wyjść z opresji i zebrała od nieznajomych pieniądze na pociąg do Dortmundu. Gessler pojechała do Polaka prowadzącego biznes, który został jej polecony przez nieznajomych Polaków 2 miesiące wcześniej. Jednak w trakcie drogi, gdy jechała z jego pracownicami, zorientowała się, że jedzie do... burdelu!

Wygląd tych pań dosadnie zdradzał charakter ich pracy. (…) W ciągu czterdziestu minut brałam udział w rozpisanym na kilka głosów wykładzie na temat wszelkich możliwych odmian seksu. Dowiedziałam się, co jest teraz modne, co ile kosztuje, od czego warto zaczynać, a czego unikać. Chyba mocno zbladłam, wyobrażając sobie, jak odpracuję hotelowy dług - wspominała.

W głowie Gessler już powstał czarny scenariusz, w jaki sposób będzie musiała spłacić dług.

Na szczęście okazało się, że kierownictwo przybytku nie narzeka na brak personelu i nie musi uzupełniać pogłowia pracownic.

Ostatecznie wszystko skończyło się dobrze - właściciele domu publicznego spłacili dług Gessler, a nawet kupili jej bilet do Polski. Ale to, czego Gessler nasłuchała się na temat seksu od pracownic, na zawsze pozostanie w jej pamięci.

Byłam w burdelu tylko tę jedną noc, ale przez ten czas dowiedziałam się o seksie tysiąc razy więcej niż w całym dotychczasowym życiu - podsumowuje.

Wiedzieliście, że Gessler ma tak obszerną wiedzę na każdy temat?

Zobacz w galerii, jak Magda Gessler wyglądała w młodości, w czasach, gdy rozgrywała się owa historia.

Magda Gessler w rudych naturalnych włosach, 1999 rok
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama