Quantcast

Iga ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o wszystko obwiniła Karola! "Mam żal, bo sprowadził na mnie niewyobrażalny hejt!"

Iga ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o wszystko obwiniła Karola! "Mam żal, bo sprowadził na mnie niewyobrażalny hejt!"

Iga ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o wszystko obwiniła Karola! "Mam żal, bo sprowadził na mnie niewyobrażalny hejt!"

Party.pl/Facebook.com

Iga Śmiechowicz po raz pierwszy udzieliła wywiadu po finale "Ślubu od pierwszego wejrzenia". 32-latka twierdzi, że to Karol sprowadził na nią "niewyobrażalny hejt" i o wszystko co złe, obwiniła swojego męża. Czy ta dziewczyna kiedykolwiek wyciągnie wnioski ze swojego postępowania?

Reklama

Iga Śmiechowicz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" twierdzi, że to Karol sprowadził na nią hejt!

Iga Śmiechowicz to najbardziej kontrowersyjna uczestniczka ostatniej, piątej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Jej małżeństwo z Karolem Macieszem wzbudzało najwięcej emocji w sieci. Internauci byli oburzeni tym, jak Iga traktowała Karola - twierdzili, że jest toksyczna, nazywali ją psychopatką, jednak w swojej opinii kierowali się tym, co zostało pokazane na ekranie i jak Igi zachowanie zostało ocenione przez ekspertów.

W ostatnim finałowym odcinku padło najwięcej szokujących słów. Karol wyznał, że Iga sugerowała mu, że nagrywa z nim rozmowy, nazywała go kłamcem oraz nachodziła go w jego mieszkaniu pod nieobecność kamer, do tego stopnia, że mężczyzna zaczął jej się bać. To dlatego Karol był w 100% pewny, że decyduje się na rozwód.

Teraz Iga udzieliła pierwszego po finale wywiadu dla Party.pl, w którym odniosła się do słów Karola. Dziewczyna skomentowała wywiad, którego w portalu "Dzień dobry TVN" udzielił Karol. Karol zachował klasę i powiedział, że wina za niepowodzenie ich małżeństwa leży po obu stronach. To jednak dla Igi było za mało!

Byłam zaskoczona tym wywiadem. Pierwsze, co pomyślałam, jak go zobaczyłam, to było: "Och, no to zaraz będzie hejt na mnie. Znowu będzie, że coś odwalam, że go stalkuję". Szczerze, to były moje pierwsze myśli. Kiedy przeczytałam ten wywiad i zobaczyłam, że Karol mówi, że wina jest po obu stronach, że mógł się inaczej zachować, byłam w szoku. Z jednej strony to było fajne uczucie, że powiedział to, co powinien powiedzieć na finale, ale z drugiej strony to była za późno.

32-latka o cały hejt, który wylał się na nią w sieci, obwiniła Karola! Pabianiczanka twierdziła, że Karol powinien milczeć i nie mówić tego, jak zachowywała się jego żona!

Mam wrażenie, że Karol nie zdaje sobie sprawy, jaki hejt na mnie sprowadził swoimi słowami i on nie zdaje sobie sprawy z tego, jak mocny jest ten hejt, bo to nie jest hejt, że "jesteś brzydka", tylko ludzie wyzywają mnie od psychopatek, grożą mi, że mnie oskarżą o znęcanie - skomentowała.

Cała złość Igi skupiła się na jej programowym mężu.

Ludzie bardzo żyją naszym życiem i przez pryzmat tego, co powiedział o mnie Karol, bardzo mnie atakują. Ja mam żal do Karola po finałowym odcinku - powiedziała.

Iga Śmiechowicz Party.pl

Iga "łaskawie" usprawiedliwiła Karola, ale i tak uważa, że to on jest winny hejtowi, który na nią spływał!

Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wtedy był w dużych emocjach i teraz minęło 9 miesięcy i emocje się uspokoiły. Natomiast te słowa sprawdziły na mnie niewyobrażalny hejt. Jestem pewna, że on sobie doskonale zdaje z tego sprawę, bo z tego co wiem, on jest na tych wszystkich grupach na Facebooku, a ja nie - Iga podkreśliła po raz kolejny, że jest "lepsza" od Karola.

Iga Śmiechowicz Party.pl

Czy Iga Śmiechowicz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" ma żal do ekspertów?

Przypomnijmy, że w piątej edycji po raz pierwszy w historii programu Piotr Mosak tak mocno i wyraźnie skrytykował zachowanie Igi. Twierdził, że jest egoistką i osobą skoncentrowaną na sobie. Co ciekawe, Iga nie ma mu tego co złe!

Nie mam żalu do ekspertów, że dobrali mi kogoś takiego. To była ich decyzja. Zobaczyli coś w nas, co mogło nas połączyć. Próbowałam to odkryć przez ten miesiąc - być może nie umiałam i nie odkryłam - powiedziała.

Iga podkreśliła, że nie ma żalu do ekspertów.

Nie ukrywam, że jest mi przykro z tego, co zostało powiedziane gdzieś tam w programie. [...] Nie chcę tego negować, nie chcę zostawiać żalu do ekspertów. To się wydarzyło i już. Oczywiście jest mi przykro, bo usłyszałam bardzo dużo przykrych słów pod moim adresem, natomiast to jest ich opinia. To są eksperci, którzy być może widzieli więcej - powiedziała.

A więc według Igi, wszystkiemu co złe jest jak zwykle winny Karol. Czy ta dziewczyna kiedykolwiek wyciągnie wnioski ze swojego postępowania?

Iga Śmiechowicz po raz kolejny o wszystko co złe obwiniła swojego męża!
Źródło: Facebook.com
Reklama
Reklama