Quantcast

Bracia Golec zabrali głos ws. dotacji dla artystów. "Prosimy o niezastraszanie naszych dzieci"

Bracia Golec zabrali głos ws. dotacji dla artystów. "Prosimy o niezastraszanie naszych dzieci"

Bracia Golec zabrali głos ws. dotacji dla artystów. "Prosimy o niezastraszanie naszych dzieci"

MW Media

Kontrowersje wokół dotacji dla artystów nie ustają. Teraz głos w sprawie zabrali ci, których nazwisko najczęściej przywołuje się w kontekście milionowego wsparcia dla kultury. Bracia Golec wydali oświadczenie, w którym tłumaczą się z całego zamieszania i proszą o powstrzymanie się od nienawistnych komentarzy.

Reklama

Bracia Golec tłumaczą się z milionów

Kultura to jedna z branży najbardziej dotknięta pandemią. Koncerty, spektakle czy filmowe projekcje odbywały się w zasadzie tylko w wakacje, a to i tak w ograniczonym zakresie. W związku z tym przed weekendem usłyszeliśmy, że artyści dostaną wsparcie, którego łączna kwota wyniesie 400 mln. Z tej puli firma braci Golec uzyskała 1 894 670 zł. Kontrowersje wywołane rządową decyzją były na tyle duże, że ostatecznie Ministerstwo Kultury zadecydowało o wstrzymaniu wypłat i ponownej weryfikacji wniosków artystów.

Dzisiaj rano na Instagramie Golec Uorkiestr, której za niemal dwumilionową dotację oberwało się najbardziej, pojawiło się oświadczenie. Bracia tłumaczyli skąd tak ogromna kwota:

Golec Fabryka to nie tylko Paweł i Łukasz, ale przede wszystkim firma zajmująca się działalnością wydawniczą, fonograficzną i organizująca koncerty oraz wydarzenia artystyczne. [...] W projektach muzycznych, które realizujemy, zawsze łączymy siły ze sztabem kilkudziesięciu osób, które są najwyższej klasy ekspertami i profesjonalistami — to grono znakomitych muzyków, aranżerów, grafików, techników, inżynierów dźwięku, montażystów, realizatorów wizji i informatyków

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez GOLEC UORKIESTRA (@golecuorkiestra)

Pieniądze miały trafić do pracowników

W dalszej części Paweł i Łukasz wyjaśniają, że kwota w większości miała trafić do współpracowników, a nie do nich:

Niestety, w związku z licznymi ograniczeniami wprowadzonymi z powodu pandemii oznaczającymi praktycznie całkowite zamrożenie branży artystycznej od marca br., Ci ludzie zostali pozbawieni możliwości wykonywania swojej pracy. Dotacja ta miała zagwarantować im zatrudnienie

Niektórzy internauci przesadzili

Na samym końcu oświadczenia pojawia się kwestia wstrzymania dotacji. Bracia na pewno nie są zadowoleni z takiego rozwoju sytuacji. W tym miejscu poprosili również, by internauci powstrzymali się z groźbami kierowanymi do ich rodzin:

Środki z tej dotacji, jeśli zostaną przyznane, przeznaczymy zatem na pokrycie kosztów związanych z przygotowaniem projektów. Otrzymana dotacja będzie precyzyjnie rozliczona do 15 stycznia 2021 r., a wszelkie wydatki będą rzetelnie i przejrzyście udokumentowane. Zwracamy się z gorącą prośbą o uszanowanie naszej rodziny i niezastraszanie naszych dzieci, żon oraz wszystkich współpracujących z nami osób. Z wyrazami szacunku, Golec Fabryka

Rozumiemy, że sprawa dotacji wywołała ogromne oburzenie, ale niektórzy internauci zdecydowanie przesadzili. Można denerwować się na artystów, jednak groźby kierowane pod adresem ich rodzin to zdecydowana przesada.

Reklama
Reklama