Piątek, 16 września 2011

Jak nie dać się zwolnić po urlopie macierzyńskim?

Piątek, 16 września 2011

Jak nie dać się zwolnić po urlopie macierzyńskim?

Młode mamy często martwią się tym, że po zakończeniu urlopu macierzyńskiego pozostanie im jedynie opcja na urlop wychowawczy, gdyż pracodawca nie będzie chciał, by młoda mama dłużej u niego pracowała. Warto więc wiedzieć, że istnieje przepis, który umożliwia powrót do pracy po urlopie macierzyńskim i pracodawca ani nie może nie przyjąć pracownika do pracy ani też nie może go przez 12 miesięcy zwolnić – innymi słowy, młoda mama jest przez cały rok chroniona.

Opcję na ochronę i zachowanie pracy zapewnia art. Art. 186. § 1. - umożliwia on wystąpienie z wnioskiem do pracodawcy o obniżenie wymiaru czasu pracy do wymiaru nie mniejszego niż połowa czasu pracy, który pracownica miała przed urlopem macierzyńskim – czyli jeśli miałyśmy pełny etat możemy obniżyć wymiar czasu pracy nie bardziej niż do pracy na pół etatu. Pracodawca do takiego wniosku musi się przychylić, nie może odmówić pracownicy i co więcej nie może umowy o pracę rozwiązać przez okres 12 miesięcy. (wyjątkiem jest likwidacja firmy).

Oczywiście wraz z obniżeniem czasu pracy zmniejszeniu ulega wynagrodzenie oraz wymiar urlopu i warto to wziąć pod uwagę. Z drugiej strony, na wychowawczym wynagrodzenia nie ma wcale.

Art. 186 § 1jest o tyle korzystny, że młoda mama zyskuje 12 miesięcy czasu na to, by udowodnić swojemu pracodawcy, że nadal może wykonywać obowiązki pracownicze i jest cennym pracownikiem. Bardzo często bowiem, pracodawcy rozwiązują z młodymi mamami umowy o pracę dlatego, że boją się iż młoda mama będzie nieustającym źródłem problemów, urlopów i L4. A po urlopie wychowawczym ochrony zatrudnienia nie ma.

Obserwuj styl.fm na:

Google News