Małgorzata Rozenek dziękuje Bogu za Henryka, który urodził się dzięki in-vitro. "Jest ukoronowaniem naszych starań"

Małgorzata Rozenek dziękuje Bogu za Henryka, który urodził się dzięki in-vitro. "Jest ukoronowaniem naszych starań"

Małgorzata Rozenek dziękuje Bogu za Henryka, który urodził się dzięki in-vitro. "Jest ukoronowaniem naszych starań"

Instagram.com/m_rozenek/

Małgorzata Rozenek jest osobą wierzącą, jednocześnie wszyscy jej trzej synowie przyszli na świat dzięki metodzie in-vitro, której Kościół Katolicki nie tylko nie popiera, ale uważa ją za ciężki grzech. Jak celebrytce udaje się łączyć te dwie skrajności? Właśnie zabrała głos w tej sprawie na Instagramie.

Małgorzata Rozenek - wiara, in-vitro, fundacja

Rozenek zamieściła na Instagramie najnowsze zdjęcie, na którym tuli do piersi 19-dniowego, Henryka. W podpisie podkreśliła, że została mamą trzy razy tylko i wyłącznie dzięki metodzie in-vitro.

Każdego dnia budząc się i zasypiając, dziękuje Bogu i losowi, że pozwolił mi zostać Mamą. Jak patrzę na swoich synów, wyrastających na wspaniałych, mądrych mężczyzn i na tego najmłodszego, który jest ukoronowaniem długich starań, to nie mogę nie myśleć, że gdyby nie In-Vitro to nie było by ich ze mną. Wiem, że dla kogoś kto nie miał problemów z zajściem w ciąże to nie jest jakiś ważny temat, ale dla mnie równy dostęp do In vitro, refundowanie tej metody, uświadamianie społeczeństwa o tym jak wygląda, to życiowa misja. Ze wszystkich ról jakie mam w życiu, rola Mamy jest najważniejsza. Wszystko co robię, robię z myślą o moich synach i to Oni nadają sens mojemu życiu. Jak myślę, że mogłoby ich nie być... dostaję od Was bardzo wiele wiadomości o tym, że nasza historia daje Wam nadzieje, że daje wiarę w to, że się uda. Bardzo nas to cieszy, bo nie ukrywamy, że w naszej drodze mieliśmy poważne chwile zwątpienia i braku wiary. Tylko dzięki naszym wspaniałym lekarzom: dr Lewandowskiemu i dr Kozioł z Kliniki Novum, nie załamaliśmy się i teraz patrzę na mojego Henryczka z wielką miłością, a jak Staś i Tadzio przytulają go i cała trójka jest razem to wzruszam się już zupełnie.

Dziś metoda zapłodnienia in-vitro nie jest refundowana przez państwo, w dodatku jest bardzo kosztowna i wiele par rezygnuje ze starania się o dziecko tą metodą, bo zwyczajnie ich na to nie stać. Rozenek jest zaangażowana i walczy o to, by dostęp do in-vitro był refundowany. To dlatego otworzyła własną fundację, która będzie pomagać takim parom.

Ale nie mogę wtedy nie myśleć, jak wiele par nie wytrwa do końca procedur i nie dlatego, że brak im sił czy wiary, ale dlatego, że brak funduszy i tu widzę prace dla siebie. Zrobię wszystko, żeby walczyć o refundację tej metody! Pandemia mocno zahamowała działalność mojej @mrm_fundacja Mieliśmy rozpocząć 8 marca, ale lockdown to uniemożliwił, ale wracamy! Od września ruszamy pełną parą (...) Bo nie może być tak, że tylko lepiej sytuowanych stać na korzystanie z tej metody leczenia. To nie zasobność portfela powinna decydować o tym kto powinien, a kto nie, stać się rodzicem. Patrzę na trójkę moich synów i wiem, że sił mi nie zabraknie, bo każdy ma prawo do takiego szczęścia, które teraz jest naszym udziałem, zatem DZIAŁAMY! - zakończyła.

Według Kościoła Katolickiego zapłodnienie metodą in vitro jest ciężkim grzechem. Mówił o tym choćby ksiądz biskup, Jakub Wróbel:

Uczestniczenie w tej metodzie jest ciężkim występkiem przeciwko godności człowieka, to znaczy dziecka, i winę ponoszą zarówno ci, którzy przeprowadzają procedurę, jak i ci, którzy się na nią godzą. Uczestnictwo w tej metodzie oznacza bowiem odrzucenie prawa naturalnego, a dla człowieka wierzącego - odrzucenie prawa Bożego. (..) Trudno zakładać, aby szersze grono ludzi nie wiedziało, że in vitro jest ciężkim grzechem - mówił w Radiomaryja.pl.

Małgorzata Rozenek już kilkukrotnie wspominała, że udało jej się zajść w ciążę metodą in-vitro właśnie dzięki wierze - wielokrotnie traciła nadzieję, że uda jej się donosić ciążę, ale wiara sprawiała, że próbowała aż do skutku. W 2018 roku wspominała zaś, że jest osobą wierzącą i chodzi do kościoła. Co o tym sądzicie? Czy można jednocześnie być wierzącym i stosować in-vitro?

Małgorzata Rozenek w ostatnim wpisie poruszyła temat zapłodnienia metodą in-vitro...