Newsy - Strona 2950

"Moja żona już odlicza dni do świąt. Zaczęła nawet przystrajać dom! Ktoś tu ma nierówno pod sufitem!"
"Moja żona już odlicza dni do świąt. Zaczęła nawet przystrajać dom! Ktoś tu ma nierówno pod sufitem!"

„Ja jednak już czułem pismo nosem od pewnego czasu. W końcu kto normalny gotuje obiad w czerwcu, nucąc pod nosem tę kiczowatą piosenkę świąteczną, którą non stop puszczają w radio, gdy tylko skończy się listopad. U nas „All I want for Christmas is you” w środku upalnego lata to normalka!”

Nd. 6 sierpnia

"Co z tego, ile ważę... Nie wstydzę się ruszyć na plażę!"
"Co z tego, ile ważę... Nie wstydzę się ruszyć na plażę!"

"Nie ma sensu odmawiać sobie przyjemności tylko dlatego, że jesteśmy nieidealni... Dlatego po latach wiecznego pilnowania i zrzucania wagi w końcu zrzuciłam ją raz na zawsze... z balkonu! Od razu lżej mi się zrobiło na duchu, gdy przestały mnie definiować jakieś cyferki. Mąż odetchnął z ulgą, że w wieku dojrzałym poszłam po rozum do głowy. On zupełnie nie przejmuje się tym, że zamiast kaloryfera... ma z przodu raczej bojler, i to o sporej pojemności. Ja również nie zamierzam się zamartwiać... Życie jest jedno! Co za różnica, ile ważę... Lekka nie jestem, ale przecież nie będę się chować za wydmą ani pływać w swetrze!"

Nd. 6 sierpnia

Dominika, była partnerka Marcina Hakiela: związek zakończył się w lipcu, córki nadal się przyjaźnią
Dominika, była partnerka Marcina Hakiela: związek zakończył się w lipcu, córki nadal się przyjaźnią

Marcin Hakiel regularnie dzielił się kadrami u boku pięknej, tajemniczej blondynki. Ostatnio w mediach pojawiły się plotki, że związek się rozpadł. Głos postanowiła zabrać Dominika. Szczerze opowiedziała o kulisach rozstania z tancerzem.

Newsy - Strona 2950

Nd. 6 sierpnia

Czytelniczka obawia się, że były mąż wywiezie dzieci za granicę z nową partnerką
Czytelniczka obawia się, że były mąż wywiezie dzieci za granicę z nową partnerką

"Mam takie podejrzenia, że mój były mąż chce wywieźć nasze dzieci za granicę i tam zacząć z nimi i swoją kobietą nowe życie. Co mam robić? Pilnie proszę o radę! Nie wiem, jak poradzić sobie z taką sytuacją. Czuję się bezsilna!"

Nd. 6 sierpnia

25-letni syn wyłudził od kuzynki matki tysiąc złotych na kurtkę, mówiąc, że to na leki dla chorej mamy
25-letni syn wyłudził od kuzynki matki tysiąc złotych na kurtkę, mówiąc, że to na leki dla chorej mamy

"Mój syn skończył 25 lat. Zakończył też oficjalnie etap edukacji, a od początku umawialiśmy się tak, że kiedy to się stanie, przestaję go utrzymywać. Zgodził się na ta warunki i w zasadzie, to nie miał wyboru. Jednak szukanie pracy idzie mu, póki co marnie. Ale próbuje i ja to doceniam. Daję mu czas. Ostatnio poprosił mnie o pieniądze na kurtkę na motor. Chciał ode mnie aż tysiąc złotych, a tych kurtek przeróżnych ma przecież całą szafę. Odmówiłam. Za taką kwotę możemy jeść całą rodziną przez dwa tygodnie. On jednak postanowił zdobyć te pieniądze inaczej. I widziałam, że sobie tę kurtkę kupił, ale myślałam, że naprawdę na nią zarobił. Niestety nie. Nie wybaczę mu tego, co zrobił, żeby ją mieć".

Nd. 6 sierpnia

"Przyjaciółka każe mi zabawić się przed ślubem. Dla niej to dziwne, że nigdy nie miałam innego"
"Przyjaciółka każe mi zabawić się przed ślubem. Dla niej to dziwne, że nigdy nie miałam innego"

"Grzesiek jest moim pierwszym i jedynym. Już za miesiąc ślubujemy sobie miłość i wierność na zawsze. Kocham go i nie potrzebuje innego. Niestety moja przyjaciółka tego nie rozumie. Upiera się, że powinnam spróbować innego, żeby kiedyś nie żałować. Aśka twierdzi, że nie chcę, bo boję się, że inny okaże się lepszy!"

Nd. 6 sierpnia

"Podrywa mnie kolega mojego ojca. Jest 20 lat starszy i bardzo mi się podoba"
"Podrywa mnie kolega mojego ojca. Jest 20 lat starszy i bardzo mi się podoba"

"Mam 25 lat i niedawno zerwałam z narzeczonym. Chciałam chwilę odpocząć od randkowania, ale zainteresował się mną kolega mojego taty. Jest ode mnie sporo starszy, ale bardzo zadbany. Czy wypada mi się z nim spotykać? Tata na pewno będzie miał do mnie pretensje". 

Nd. 6 sierpnia

Przyjaciółka, która deklarowała, że nigdy nie będzie mieć dzieci, po zajściu w ciążę rozmawia tylko o ciąży
Przyjaciółka, która deklarowała, że nigdy nie będzie mieć dzieci, po zajściu w ciążę rozmawia tylko o ciąży

"Moja przyjaciółka Kaśka zawsze mówiła, że macierzyństwo zniszczyłoby jej życie i ona z całą pewnością, nigdy, przenigdy nie będzie mieć dzieci. Twierdziła, że ona została stworzona do wyższych celów, a rodzić powinny tylko zwykłe kobiety. Kiedy jednak zaszła w ciążę, nagle zapomniała o tych teoriach, które wcześniej głosiła. Nie wiem, co mam o tym sądzić? Skąd taka nagła przemiana?"

Nd. 6 sierpnia